Inicjatywa pekińska 2026 została ogłoszona 18 maja w Pekinie podczas Szczytu Promocji Handlu i Inwestycji. Chińska Rada Promocji Handlu Międzynarodowego zebrała ponad 800 uczestników z 51 krajów i regionów, a dokument łączy sztuczną inteligencję, przemysł, usługi i łańcuchy dostaw.
Szczyt odbył się w państwowym kompleksie Diaoyutai. Organizatorem była Chińska Rada Promocji Handlu Międzynarodowego, czyli CCPIT. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele rządów, organizacji międzynarodowych, agencji promocji handlu, izb gospodarczych i firm. Chińskie media podały, że na sali byli przedstawiciele 72 przedsiębiorstw z listy Fortune Global 500.
W ceremonii otwarcia uczestniczył wiceprezydent ChRL Han Zheng. Mówił, że globalny porządek gospodarczy i handlowy został poważnie naruszony, a odpowiedzią powinny być jedność, współpraca, otwartość i inkluzywność.
„Żaden kraj nie może pozostać niewzruszony wobec zagrożeń i wyzwań; podtrzymywanie jedności i współpracy, otwartości i inkluzywności to właściwa droga naprzód” – powiedział Han Zheng.
Przewodniczący CCPIT Ren Hongbin ogłosił dokument w imieniu środowiska biznesowego uczestniczącego w szczycie. Inicjatywa pekińska 2026 obejmuje pięć pól współpracy. Pierwsze dotyczy nowych sił wytwórczych i technologii. Drugie mówi o łańcuchach przemysłowych i dostawach. Trzecie przenosi sztuczną inteligencję do handlu i inwestycji. Czwarte łączy usługi z produkcją. Piąte dotyczy współpracy biznesu przy zrównoważonym rozwoju.
Handel po serii napięć
CCPIT podała pod koniec kwietnia, że globalny indeks tarć gospodarczych za luty 2026 roku wyniósł 103 punkty i utrzymywał się w wysokim przedziale. Wśród monitorowanych państw i regionów najwyżej znalazły się Stany Zjednoczone, Indie i Brazylia. Największe napięcia dotyczyły elektroniki, chemikaliów i maszyn.
Według Generalnej Administracji Celnej ChRL obroty towarowe Chin w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku wyniosły 16,23 bln juanów, o 14,9 proc. więcej niż rok wcześniej. W samym kwietniu handel osiągnął 4,38 bln juanów i wzrósł o 14,2 proc.
Eksport w pierwszych czterech miesiącach sięgnął 9,33 bln juanów, a import 6,9 bln juanów. W kwietniu eksport wzrósł o 9,8 proc., import o 20,6 proc. Firma, która sprowadza komponenty, wysyła gotowy produkt i rozlicza świadectwa pochodzenia, potrzebuje zamówień, przewidywalnych odpraw, finansowania i stałych tras dostaw.
AI trafia do odpraw, zamówień i magazynów
Technologiczna część inicjatywy schodzi z poziomu laboratoriów do codziennego obrotu gospodarczego. W dokumencie pojawiają się sztuczna inteligencja, informatyka kwantowa i bioprodukcja jako narzędzia dla handlu, logistyki, finansowania i inwestycji.
CCPIT już w zapowiedzi szczytu mówiła o trzech hasłach tegorocznej edycji. „Nowe” odnosiło się do nowych sił wytwórczych i planów na lata 2026–2030. „Inteligentne” prowadziło do AI w handlu i inwestycjach. „Integracja” dotyczyła usług i produkcji.
Równoległe forum szczytu poświęcono AI w globalnej współpracy gospodarczej i handlowej. Organizatorzy wskazali sprawy mniej efektowne niż roboty czy modele językowe, ale bliskie codziennej pracy firm. Chodziło o obieg dokumentów, planowanie inwestycji, nowe modele biznesowe, zarządzanie danymi, reguły techniczne, bezpieczeństwo technologii i lukę cyfrową między państwami.
Łańcuchy dostaw bez zrywania powiązań
Chińska propozycja używa języka „łączenia rąk” zamiast rozłączania i „wydłużania łańcuchów” zamiast ich zrywania. To odpowiedź na lata sankcji, kontroli eksportowych, ceł i przenoszenia produkcji do wybranych państw.
„Powinniśmy wspólnie wzmacniać odporność łańcuchów przemysłowych i dostaw oraz wzmacniać współpracę przemysłową, wymianę technologiczną i ujednolicanie standardów” – mówił Han Zheng.
Pekin proponuje firmom szerszą sieć powiązań, a nie cofnięcie globalizacji. Przedsiębiorstwa mają rozwijać działalność za granicą w sposób uporządkowany, a izby gospodarcze, agencje promocji handlu i administracje mają tworzyć warunki dla stabilniejszej współpracy. Dla eksporterów i importerów przekłada się to na certyfikaty, odprawy, finansowanie i mniejsze ryzyko opóźnień.
CCPIT podała w kwietniu, że w pierwszym kwartale 2026 roku chiński system promocji handlu wydał 2,0493 mln dokumentów handlowych, w tym świadectwa pochodzenia i karnety ATA. To wzrost o 15,1 proc. rok do roku. Wartość niepreferencyjnych świadectw pochodzenia wyniosła 88,514 mld dolarów, a preferencyjnych 27,064 mld dolarów.
Osobne miejsce dla krajów rozwijających się
Podczas otwarcia wystąpił Stephen Jackson, koordynator rezydent ONZ w Chinach. Zwrócił uwagę, że wiele państw rozwijających się nadal napotyka bariery przy wejściu do regionalnych i globalnych łańcuchów wartości, dostępie do finansowania handlu oraz wdrażaniu technologii cyfrowych.
Chiny prowadzą tę rozmowę także z państwami Globalnego Południa. Własny rynek, zaplecze przemysłowe, logistyka i doświadczenie cyfrowe są przedstawiane jako zasoby dla partnerów spoza najbogatszych gospodarek. Dla państw Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej liczy się dostęp do zamówień, terminali, kredytu, danych i technologii.
Jackson mówił o cyfryzacji także w kwietniu, podczas forum poświęconego rozwojowi Globalnego Południa. Wskazywał wtedy, że technologie zmieniają ścieżki rozwoju gospodarek i wymagają bardziej włączającego zarządzania cyfrowego. Na szczycie CCPIT ten wątek wrócił przy handlu, finansowaniu i produkcji.
APEC i Chain Expo dopisują ciąg dalszy
Szczyt w Diaoyutai otwiera serię wydarzeń gospodarczych, które Pekin będzie prowadził w 2026 roku. CCPIT przygotowuje czwartą edycję China International Supply Chain Expo. W czerwcu w Pekinie ma się odbyć APEC CEO China Forum, a spotkania ABAC prowadzą do części biznesowej chińskiego roku APEC.
Produkcja ma być bliżej usług. Handel ma korzystać z AI. Łańcuchy dostaw mają być mniej podatne na polityczne zerwania. W chińskiej agendzie nie jest to opis jednego szczytu, lecz zarys programu rozmowy z biznesem w 2026 roku.
Han Zheng zapowiedział, że Chiny będą rozszerzać otwarcie i tworzyć środowisko biznesowe zorientowane rynkowo, oparte na prawie i umiędzynarodowione. Zachęcił firmy z innych państw do dalszej obecności na rynku chińskim.
Dla polskich firm najbliższe temu tematowi są logistyka, automatyzacja, certyfikacja, opakowania, przetwórstwo żywności, komponenty przemysłowe i usługi B2B. Inicjatywa pekińska 2026 nie daje nowych preferencji celnych ani gotowych kontraktów. Chińskie instytucje będą jednak opisywać handel w najbliższych miesiącach właśnie tym językiem. Firmy jadące na targi do Chin coraz częściej usłyszą obok ceny i wolumenu pytania o dane, odporność dostaw, serwis i zdolność wejścia w szerszy system produkcyjny.
























