Od stycznia do lipca 2026 roku osoby przyjeżdżające z zagranicy wydały w Chinach 263,6 mld juanów, o 27,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Ministerstwo Handlu ChRL podało 3 września, że ponadtrzykrotnie wzrosła także liczba podróżnych korzystających ze zwrotu podatku przy wyjeździe. Wyniki pojawiają się po kilku latach stopniowego ułatwiania wjazdu do Chin oraz zmian w płatnościach, zakupach i obsłudze zagranicznych gości. Dla Polski ma to wymiar bardzo praktyczny: do końca 2026 roku obywatele RP mogą przyjeżdżać do Chin bez wizy na pobyt do 30 dni.
Szczególnie mocno wyróżnia się tego lata Europa. Ministerstwo Handlu, powołując się na dane platform turystycznych, podało, że państwa europejskie stanowiły 30 proc. w pierwszej dwudziestce najważniejszych rynków, z których przyjeżdżali podróżni. Na tych samych platformach liczba zamówień z Europy wzrosła o 275 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, a liczba zamówień biletów do atrakcji turystycznych zwiększyła się ponad dwudziestokrotnie. Nie są to statystyki całego europejskiego rynku turystycznego, lecz dane konkretnych platform cytowanych przez resort, dlatego najlepiej traktować je jako bardzo wyraźny sygnał rosnącego zainteresowania podróżami do Chin.
Ważne jest przy tym nie tylko to, że przyjezdnych jest więcej, ale również że łatwiej wydać pieniądze już po przekroczeniu granicy. W ostatnich latach Chiny rozszerzyły ruch bezwizowy, poprawiły możliwość korzystania z zagranicznych kart w płatnościach mobilnych, uprościły część procedur zwrotu podatku i zaczęły dostosowywać więcej usług do osób, które nie mają chińskiego numeru telefonu ani rachunku bankowego. Dzisiejsze dane Ministerstwa Handlu pozwalają po raz pierwszy spojrzeć na te zmiany nie tylko jako na administracyjne ułatwienia, lecz także przez skalę konsumpcji osób przyjeżdżających z zagranicy.
Bez wizy do 30 dni. Dla Polaków bariera wejścia wyraźnie spadła
Jeszcze kilka lat temu przygotowanie pierwszej podróży do Chin zazwyczaj zaczynało się od procedury wizowej. Obywatele Polski posiadający zwykły paszport mogą dziś wjechać do Chin bez wizy na pobyt nieprzekraczający 30 dni, jeżeli celem jest turystyka, podróż biznesowa, odwiedziny rodziny lub znajomych, wymiana albo tranzyt. Obecne rozwiązanie dla Polski obowiązuje do 31 grudnia 2026 roku. W przypadku krótkiego urlopu albo spotkania biznesowego odpada więc etap składania wniosku wizowego jeszcze przed zakupem lub ostatecznym potwierdzeniem podróży.
Skala wykorzystania takich ułatwień jest już duża. W pierwszej połowie 2026 roku Chiny odnotowały 22,91 mln wjazdów cudzoziemców, o 20,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Ponad 17,8 mln z nich odbyło się bez wizy, co oznacza wzrost o 30,6 proc. i 77,7 proc. wszystkich wjazdów cudzoziemców w tym okresie. Ruch bezwizowy przestał być zatem dodatkiem przeznaczonym dla stosunkowo niewielkiej grupy podróżnych i stał się dominującym sposobem krótkiego wjazdu dla osób objętych odpowiednimi zasadami.
Dla turysty nie oznacza to oczywiście podróży całkowicie pozbawionej przygotowań. Nadal trzeba pomyśleć o telefonie, internecie, płatnościach, mapach i rezerwacjach. Różnica polega na tym, że formalności zaczynają się dziś znacznie bliżej samej podróży. Krótki wyjazd do Pekinu, Szanghaju czy Chengdu można zorganizować bez wcześniejszej wizyty w placówce konsularnej, a podróż biznesowa nie musi być planowana z takim wyprzedzeniem jak w okresie obowiązkowej wizy.
Czytaj także: Chiny bez wizy dla Polaków – zasady wjazdu w 2026 roku
Wjazd to jedno. Na miejscu trzeba jeszcze łatwo zapłacić i zrobić zakupy
Przez długi czas właśnie płatności były jednym z elementów chińskiej codzienności, do których zagraniczny gość musiał przygotować się najlepiej. Dla mieszkańców skanowanie kodu QR w sklepie, restauracji czy taksówce jest czymś zwyczajnym, ale turysta przyjeżdżający z zagraniczną kartą i numerem telefonu nie zawsze mógł od razu korzystać z tego samego systemu. Wraz ze wzrostem ruchu przyjazdowego ta różnica zaczęła być stopniowo ograniczana.
Zagraniczny użytkownik może obecnie rejestrować konto w Alipay lub WeChat przy użyciu numeru spoza Chin i podłączać obsługiwane karty międzynarodowe. Oficjalny przewodnik dla cudzoziemców wymienia m.in. Visa, Mastercard, American Express, JCB, Diners Club i Discover. Ostateczna autoryzacja nadal zależy od banku wydającego kartę i konkretnej usługi płatniczej, ale do zwykłego korzystania z płatności mobilnych nie jest już z założenia potrzebny chiński rachunek bankowy.
Ma to większe znaczenie niż sama możliwość zapłacenia za kolację. Telefon jest w Chinach jednocześnie narzędziem płatniczym, sposobem zamawiania przejazdów i dostępem do wielu usług miejskich. Przez aplikacje można płacić w sklepach i restauracjach, kupować bilety, zamawiać samochód czy korzystać z transportu publicznego w wielu miastach. Dla przyjezdnego oznacza to, że po prawidłowym skonfigurowaniu telefonu może znacznie szybciej wejść w ten sam system codziennych usług, z którego korzystają mieszkańcy.
Ten sam kierunek widać przy zakupach. Od 1 lipca 2026 roku przy wnioskach o zwrot podatku dotyczących sprzedaży poniżej 10 tys. juanów chińskie służby celne mogą stosować losową kontrolę fizyczną zamiast sprawdzania każdej takiej transakcji. Dokumenty dotyczące sprzedaży na poziomie 10 tys. juanów lub wyższym nadal są kontrolowane pojedynczo. Rozwijany jest również system „refund upon purchase”, w którym podróżny może otrzymać zwrot już podczas zakupów, a procedurę zakończyć przy wyjeździe z Chin.
Ministerstwo Handlu podało 3 września, że w Pekinie powstał pierwszy w mieście sklep umożliwiający internetową obsługę części procedury zwrotu podatku. Kanton, Chongqing i Chengdu rozwijają z kolei punkty pozwalające zbiorczo obsługiwać natychmiastowe zwroty. Równolegle Ministerstwo Handlu i Ministerstwo Finansów wspierają 15 miast pilotażowych w poprawianiu warunków dla zagranicznych konsumentów – od wielojęzycznych oznaczeń po płatności i obsługę w głównych strefach handlowych.
Rosnący ruch zaczyna być widoczny również w strukturze zakupów. Ministerstwo wymieniło wśród produktów zdobywających popularność u zagranicznych klientów składane smartfony, okulary wykorzystujące sztuczną inteligencję i inteligentne opaski. Do tradycyjnych wydatków na hotele, gastronomię, transport i pamiątki dochodzą więc produkty chińskich marek technologicznych. Dla producentów jest to dodatkowy kanał dotarcia do klienta: zagraniczny podróżny może zobaczyć urządzenie w Chinach, wypróbować je na miejscu i wrócić z nim do własnego kraju.
Czytaj także: Jak płacić w Chinach: Alipay, WeChat Pay, karta i gotówka
Zagraniczni podróżni jadą również dalej niż Pekin i Szanghaj
Tegoroczne lato przyniosło jeszcze jedną zmianę, której nie widać w samej sumie wydanych pieniędzy. Zagraniczny ruch zaczyna mocniej docierać do miejsc leżących poza klasyczną trasą pierwszej podróży obejmującą Pekin, Xi’an i Szanghaj. Ministerstwo Handlu zwróciło uwagę na Yining w Xinjiangu oraz Nyingchi w Xizangu, dokąd tego lata przyleciało ponad sześć razy więcej zagranicznych podróżnych niż rok wcześniej. Resort wiązał część tego zainteresowania z popularnością wyjazdów do chłodniejszych regionów w czasie upałów w Europie; w zagranicznych mediach społecznościowych pojawiło się przy tej okazji hasło „China Cool”.
Dotarcie do mniej oczywistych miejsc jest dziś łatwiejsze również od strony organizacyjnej. Rozbudowana sieć kolei dużych prędkości i krajowych połączeń lotniczych pozwala łączyć największe miasta z regionami, które przy krótszym wyjeździe dawniej były trudniejsze do wpisania w plan podróży. Do tego dochodzą platformy rezerwacyjne i cyfrowe usługi używane przy zakupie biletów, noclegów i przejazdów. Nie oznacza to, że bariery językowe czy różnice w obsłudze całkowicie zniknęły, ale sam logistyczny koszt wyjścia poza kilka najbardziej znanych metropolii jest mniejszy.
Dla lokalnych gospodarek ma to konkretne znaczenie. Podróżny, który jedzie dalej i zostaje w kraju dłużej, zostawia pieniądze nie tylko w największych hotelach i galeriach handlowych, lecz także w regionalnym transporcie, mniejszych obiektach noclegowych, restauracjach, atrakcjach i sklepach. Przy skali chińskiego rynku nawet część rosnącego ruchu skierowana do kolejnych miast może tworzyć nowe źródło przychodów dla lokalnej turystyki i usług. Dzisiejsze dane z Yining i Nyingchi są jeszcze przykładami, a nie dowodem na zmianę całej geografii turystyki przyjazdowej, ale pokazują kierunek, którego warto pilnować w kolejnych sezonach.
Czytaj także: Podróże po Chinach poza największymi metropoliami
Do 2030 roku Chiny chcą przyjmować 190 mln zagranicznych wizyt rocznie
Wynik z pierwszych siedmiu miesięcy tego roku jest częścią większego planu. Zatwierdzony przez Radę Państwa program rozwoju turystyki na lata 2026–2030 zakłada, że pod koniec dekady Chiny będą odnotowywać 190 mln zagranicznych wizyt turystycznych rocznie, a wydatki związane z turystyką przyjazdową przekroczą 150 mld dolarów. Dokument przewiduje dalsze doskonalenie ruchu bezwizowego, rozwój międzynarodowych połączeń lotniczych i kolejowych oraz ułatwienia dotyczące płatności, transportu, telekomunikacji, zakwaterowania, usług wielojęzycznych i zwrotu podatku.
Punkt wyjścia jest już wysoki. W 2025 roku Chiny odnotowały ponad 150 mln zagranicznych wizyt turystycznych, o ponad 17 proc. więcej niż rok wcześniej, a wydatki związane z turystyką przyjazdową przekroczyły 130 mld dolarów. Cel na 2030 rok oznacza więc dalsze zwiększanie skali istniejącego rynku, a nie jego odbudowę od podstaw. Ważną częścią tej polityki będzie to, czy rosnąca liczba przyjezdnych rzeczywiście przełoży się na większą konsumpcję i czy ruch będzie docierał szerzej poza największe bramy wjazdowe kraju.
Dla polskich podróżnych najbliższą konkretną datą pozostaje 31 grudnia 2026 roku. Do tego dnia obowiązują obecne zasady pozwalające obywatelom Polski posiadającym zwykły paszport przyjeżdżać do Chin bez wizy na okres do 30 dni. Ewentualne przedłużenie tego rozwiązania na kolejny rok będzie wymagało następnej decyzji władz chińskich.
Źródła:
- Ministerstwo Handlu ChRL – konferencja prasowa z 3 września 2026 roku – dane o wydatkach osób przyjeżdżających z zagranicy, ruchu z Europy, nowych kierunkach podróży, zakupach oraz zwrotach podatku.
- Ministerstwo Spraw Zagranicznych ChRL – zasady bezwizowego wjazdu – aktualne warunki wjazdu do Chin dla obywateli Polski i innych państw objętych jednostronną polityką bezwizową.
- Rada Państwa ChRL / National Immigration Administration – dane o liczbie wjazdów cudzoziemców i udziale podróży bezwizowych w pierwszej połowie 2026 roku.
- Rada Państwa ChRL – Guide to Working and Living in China – zasady korzystania przez cudzoziemców z Alipay, WeChat, zagranicznych numerów telefonu i międzynarodowych kart płatniczych.
- Rada Państwa ChRL – zmiany w systemie departure tax refund – zasady kontroli od 1 lipca 2026 roku oraz rozwój systemu refund upon purchase.
- Rada Państwa ChRL – plan rozwoju turystyki na lata 2026–2030 – cele dotyczące liczby wizyt zagranicznych, wydatków turystów i dalszych ułatwień dla przyjezdnych.



























