Chiny mają prawie 22 mln punktów ładowania aut elektrycznych

0

Samochody elektryczne w Chinach mają już zaplecze liczone w milionach ładowarek. Na koniec kwietnia działało 21,955 mln punktów ładowania pojazdów elektrycznych, o 47,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Coraz większa część chińskiej elektromobilności rozgrywa się poza salonami sprzedaży, na osiedlach, parkingach, trasach szybkiego ruchu i w sieci energetycznej przygotowywanej na miliony kierowców.

Państwowa Administracja Energii podała dane 21 maja. Pochodzą z krajowej platformy monitorowania infrastruktury ładowania i obejmują publiczne oraz prywatne urządzenia, w chińskiej statystyce liczone jako „pistolety” do ładowania pojazdów.

Publicznych urządzeń było 4,907 mln, o 29,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Ich łączna moc znamionowa osiągnęła 237 mln kW, a średnia moc jednego publicznego punktu wyniosła około 48,38 kW. Prywatnych urządzeń było 17,048 mln, o 53,5 proc. więcej niż rok wcześniej.

Ładowarki do samochodów elektrycznych schodzą na osiedla

Chiński rynek aut elektrycznych zwykle opisywany jest przez marki, ceny, baterie i eksport. Infrastruktura dopowiada drugą część historii. Auto elektryczne wchodzi do codziennego użytku dopiero wtedy, gdy kierowca może podłączyć je przy domu, w pracy, na parkingu, przy drodze ekspresowej albo w centrum handlowym.

W Chinach większość urządzeń znajduje się poza publicznymi stacjami. Ponad trzy czwarte sieci przypada na punkty prywatne, więc ciężar rozbudowy przesuwa się na garaże, parkingi firmowe, wspólnoty mieszkaniowe i lokalną dystrybucję prądu.

Publiczne ładowanie pozostaje potrzebne przy dłuższych trasach i w miastach, gdzie wielu mieszkańców nie ma własnego miejsca parkingowego. Tam liczy się moc urządzeń, czas oczekiwania i podłączenie do sieci w godzinach największego obciążenia.

474 tys. nowych urządzeń w kwietniu

Marcowe dane dobrze oddają tempo budowy. Na koniec marca Chiny miały 21,481 mln punktów ładowania samochodów elektrycznych. W kwietniu sieć urosła o około 474 tys. urządzeń.

W pierwszym kwartale Państwowa Administracja Energii podawała także 4,863 mln publicznych i 16,618 mln prywatnych punktów. Kwietniowy odczyt podniósł obie wartości. Część publiczna wzrosła o 44 tys., prywatna o około 430 tys. urządzeń.

W styczniu Xinhua informowała, że Chiny przekroczyły granicę 20 mln punktów ładowania i zbudowały największą na świecie sieć dla samochodów elektrycznych. Według tamtych danych infrastruktura mogła obsługiwać ponad 40 mln pojazdów nowej energii.

Sieć ładowania w Chinach wchodzi do energetyki

Rosnąca liczba urządzeń zmienia pracę chińskich sieci energetycznych. Samochody elektryczne nie są już tylko odbiorcami prądu. Państwowa Administracja Energii przy marcowych danych mówiła o pilotażach współpracy pojazdów z siecią, zachętach cenowych, standardach technicznych i testach dwukierunkowego oddawania energii.

Skala obciążeń jest już widoczna podczas masowych wyjazdów. Im więcej aut ładuje się wieczorem na osiedlach albo w czasie świąt, tym większą rolę odgrywa sterowanie popytem. NEA podała, że w czasie tegorocznego Święta Wiosny na chińskich autostradach odnotowano 6,021 mln sesji ładowania, a łączny pobór energii sięgnął 149,7675 mln kWh.

Przed majowym okresem wyjazdowym administracja zapowiadała aktualizację starszych urządzeń, czasowe zwiększanie liczby ładowarek, dodatkowe dyżury obsługi i monitorowanie pracy stacji przez platformy informatyczne. Ruch samochodów elektrycznych zaczyna być planowany podobnie jak inne elementy infrastruktury publicznej.

Chińska elektromobilność wychodzi poza auta osobowe

Nowe wytyczne dla rozwoju sieci elektroenergetycznych łączą ładowarki z przebudową dystrybucji prądu. Państwowa Komisja Rozwoju i Reform oraz Państwowa Administracja Energii wskazały na integrację pojazdów, stacji i sieci, rozwój ładowania dużej mocy, łatwiejsze przyłączanie ładowarek w nowych budynkach mieszkalnych oraz poprawę warunków budowy urządzeń w starszych osiedlach i na obszarach wiejskich.

Osobnym polem są elektryczne ciężarówki. NEA zapowiedziała analizę zapotrzebowania na ładowanie ciężkich pojazdów i zdolności sieci do obsłużenia takich odbiorców. W planach pojawia się także budowa zeroemisyjnych korytarzy transportu drogowego i wcześniejsze wzmacnianie sieci dystrybucyjnych przez przedsiębiorstwa energetyczne.

Następny etap chińskiej elektromobilności przenosi się do zarządzania obciążeniem sieci, ładowania ciężarówek, osiedli mieszkaniowych, starszych dzielnic i tras, na których w święta tysiące kierowców podłącza samochody w tych samych godzinach.

Źródła:

  1. Państwowa Administracja Energii: dane o infrastrukturze ładowania pojazdów elektrycznych za kwiecień 2026 r.
  2. Xinhua: na koniec kwietnia Chiny miały 21,955 mln punktów ładowania pojazdów elektrycznych
  3. Xinhua: Chiny przekroczyły 20 mln punktów ładowania pojazdów elektrycznych
  4. Państwowa Administracja Energii: konferencja o sytuacji energetycznej i infrastrukturze ładowania w I kwartale 2026 r.
  5. NDRC i Państwowa Administracja Energii: wytyczne o rozwoju sieci elektroenergetycznych