Off-road w Mongolii Wewnętrznej stał się jedną z atrakcji tegorocznej majówki w Chinach. Na pustynnym obszarze Hunshandake w Lidze Xilingol ponad 320 kierowców i 186 pojazdów ruszyło na 80-kilometrową trasę przez wydmy, trawy i wzgórza. Wokół wydarzenia rozwija się lokalna turystyka, z której korzystają pasterze, gospodarstwa noclegowe i sprzedawcy regionalnych produktów.
Hunshandake leży w Lidze Xilingol, w regionie autonomicznym Mongolia Wewnętrzna. Ten obszar Chin trudno porównać z wielkimi metropoliami wybrzeża. Zamiast wieżowców są wydmy, trawy, pagórki, wiatr i długa przestrzeń. Ta przestrzeń stała się dziś atutem.
Wiosenna edycja Crossing the Hunshandake Sandland Off-Road Challenge rozpoczęła się pierwszego dnia majowego święta. Trasa miała około 80 kilometrów i prowadziła przez piaszczyste odcinki, trawiaste fragmenty i wzgórza. Jeden z uczestników, który przyjechał z Pekinu, opisywał ją jako rzadko spotykany w Chinach, naturalny teren off-roadowy — nie sztucznie przygotowany tor, lecz zmienny krajobraz, w którym każda część drogi wygląda inaczej.
Od trudnego terenu do nowej atrakcji
Hunshandake było wcześniej znane głównie jako piaszczysty obszar położony stosunkowo blisko Pekinu. Xinhua podaje, że cały teren zajmuje około 32,6 tys. kilometrów kwadratowych i przez dekady był objęty chińskimi działaniami zalesieniowymi. Dziś wizerunek miejsca zaczyna się zmieniać. Coraz częściej mówi się o nim jako o „terenowym placu zabaw” dla Pekinu, gdzie mieszkańcy dużych miast mogą przyjechać po kurz, przestrzeń, prędkość i inne doświadczenie niż klasyczny city break.
Za lekkim określeniem stoi poważniejszy mechanizm. Chińska turystyka po pandemii i po latach masowych wyjazdów do najbardziej znanych atrakcji coraz częściej skręca w stronę miejsc mniej oczywistych. Zdjęcie przy słynnym zabytku nie wystarcza każdemu. Coraz więcej osób szuka trekkingu, jazdy terenowej, nurkowania, wędkarstwa, wypraw rowerowych, lokalnej kuchni i noclegu poza hotelem sieciowym.
W Hunshandake takim doświadczeniem stał się off-road. Impreza ruszyła w 2023 roku i odbywa się dwa razy do roku. Według Xinhua przyciąga już ponad 60 tys. wizyt turystycznych rocznie i buduje wokół siebie nową „gospodarkę pustynnego stepu”.
Pasterze zarabiają także poza wypasem
Samochody są tylko najbardziej widowiskową częścią tej historii. Wzdłuż odcinków wykorzystywanych przez rajd mieszka ponad 2 tys. rodzin rolniczych i pasterskich. Część z nich zaczęła prowadzić pola namiotowe, niewielkie pensjonaty i gospodarstwa przyjmujące turystów. Inni sprzedają lokalne produkty, między innymi baraninę, suszone wyroby mleczne i owoce rokitnika piaskowego.
Lokalna atrakcja zaczyna zmieniać codzienne dochody. Jeden z pasterzy powiedział Xinhua, że jego gospodarstwo noclegowe było w pełni zarezerwowane na czas majówki, a roczny dochód wzrósł trzykrotnie w porównaniu z okresem, gdy rodzina utrzymywała się wyłącznie z wypasu. Rachunek jest prosty. Przyjeżdżają kierowcy, rodziny i znajomi, więc potrzebne są noclegi, jedzenie i rzeczy do zabrania do domu.
Dla takich miejsc turystyka nie oznacza tylko budowy dużego hotelu. Czasem ważniejsze są małe usługi, takie jak czysty pokój, jurta, lokalny obiad, miejsce na namiot, przewodnik, ognisko, sklepik, pamiątka, krótka przejażdżka i regionalny produkt. Pieniądze zostają bliżej ludzi, którzy mieszkają przy trasie.
Majówka poza głównym szlakiem
Hunshandake pasuje do zmiany na chińskim rynku turystycznym. Według danych Meituan, cytowanych przez Xinhua, wyszukiwania związane z podróżami na majówkę wzrosły o 140 proc. rok do roku. Liczy się nie tylko skala ruchu, ale też jego charakter. Młodzi podróżni coraz częściej patrzą na sposób spędzania czasu, od pieszych wypraw i rowerów po sporty wodne, wędkarstwo i imprezy terenowe.
Rosną też mniejsze miasta i mniej oczywiste kierunki. Dane z Douyin pokazują, że od 11 do 27 kwietnia zakupy grupowe związane z jedzeniem, napojami i rozrywką w miastach trzeciego poziomu i niżej, takich jak Liuzhou, Ganzhou, Kaifeng czy Huzhou, wzrosły o ponad 60 proc. rok do roku. Chiński ruch turystyczny nie koncentruje się już wyłącznie na Pekinie, Szanghaju, Hangzhou czy Xi’anie.
Off-road w Hunshandake jest częścią tej zmiany. Ludzie nie chcą tylko „zaliczać” znanych punktów. Chcą wejść w miejsce, poczuć je, zjeść lokalnie, pojechać inną trasą, mieć historię do opowiedzenia i zdjęcia, których nie ma każdy. Podobny ruch widać w tekstach o podróżach po mniejszych miastach w Chinach i o tym, jak coraz mocniej pracują mniej oczywiste kierunki.
Lokalna gospodarka z kurzu, trawy i silników
Terenówki na pustynnym stepie mogą wyglądać jak niszowa rozrywka. Wokół nich powstaje jednak mały ekosystem gospodarczy. Kierowcy potrzebują paliwa, serwisu, noclegu i jedzenia. Turyści kupują lokalne produkty. Organizatorzy potrzebują obsługi, bezpieczeństwa, informacji, parkingów i zaplecza. Władze lokalne dostają wydarzenie, które można promować jako markę regionu.
Taki model nie kopiuje prosto turystyki masowej. Hunshandake wykorzystuje własny charakter, czyli pustynny step, otwartą przestrzeń, pasterskie zaplecze, bliskość dużych rynków turystycznych i rosnącą popularność wyjazdów opartych na przeżyciu. W innym segmencie podobną siłę sezonowego ruchu pokazuje chińska majówka na torach, gdzie skala podróży kolejowych pokazuje, jak mocno święta napędzają krajową turystykę.
Dla mniejszych regionów to cenna lekcja. Nie każdy ma wielkie zabytki, słynne muzea albo rozpoznawalne panoramy miast. Czasem przewagą jest krajobraz, kuchnia, trasa, zwyczaj, sport i rytm życia.
Hunshandake nie stało się drugim Szanghajem i wcale nie musi nim być. Jego szansa leży gdzie indziej. Tam, gdzie dla jednych jest piasek i daleka droga, dla innych zaczyna się przygoda, weekendowy wyjazd i dodatkowy zarobek dla ludzi, którzy jeszcze niedawno nie byli częścią dużej turystycznej mapy Chin. Takie miejsca coraz częściej trafiają też do praktycznego myślenia o tym, jak wygląda podróżowanie po Chinach poza Pekinem i Szanghajem.
Źródła
- Xinhua: niszowa turystyka podczas majówki w Chinach, Hunshandake Sandland Off-Road Challenge i gospodarka pustynnego stepu
- China Daily / Xinhua: Hunshandake off-road, lokalne noclegi, produkty pasterskie i trend podróży poza głównym szlakiem
- Zdjęcie: Samochód terenowy podczas rajdu na obszarze Hunshandake w Lidze Xilingol w Mongolii Wewnętrznej. Źródło: 环球文化网 / hqwhw.com.



























