Forum Biznesu Polska-Azja w Warszawie odbędzie się w momencie, gdy polskie firmy coraz częściej patrzą na Azję nie jak na odległy kierunek, lecz jak na część własnego rachunku kosztów, dostaw i sprzedaży. To tam rozstrzygają się ceny komponentów, terminy transportu, relacje z producentami, możliwości eksportowe i odporność przedsiębiorstw na zakłócenia w handlu międzynarodowym.
26 maja 2026 roku w Regent Warsaw Hotel w Warszawie odbędzie się Forum Biznesu Polska-Azja. Eksport – Import – Internacjonalizacja. Organizatorem wydarzenia jest Izba Przemysłowo-Handlowa Polska-Azja, obchodząca 10-lecie działalności. W programie znalazły się łańcuchy dostaw, import z Chin, eksport do Azji, inwestycje, logistyka, finansowanie i praktyczne wsparcie firm wychodzących na rynki zagraniczne.
Azja przestała być kierunkiem „na później”
Dla polskiego biznesu Azja nie jest już dodatkiem do działalności w Europie. Stała się przestrzenią, w której trzeba umieć kupować, sprzedawać, negocjować, finansować transakcje i zabezpieczać dostawy.
Najważniejsza zmiana dotyczy ryzyka. W 2026 roku firmy działają w warunkach większej niepewności geopolitycznej, zmiennych kosztów transportu, presji na dywersyfikację i rosnącej konkurencji o dostęp do dostawców. Łańcuch dostaw nie jest już technicznym zapleczem działalności. Stał się jednym z głównych elementów przewagi konkurencyjnej.
Dlatego forum w Warszawie trafia w moment, w którym przedsiębiorcy potrzebują mniej ogólnych deklaracji, a więcej rozmów o narzędziach: transporcie, płatnościach, odprawie, ubezpieczeniach, finansowaniu, partnerach i wejściu na nowe rynki.
Chiny w pierwszym planie
Najmocniejszy chiński wątek pojawia się już w pierwszym panelu: „Nowa mapa łańcuchów dostaw a rola Chin jako kluczowego dostawcy produktów do Polski”. Organizatorzy zapowiadają rozmowę o imporcie z Chin, napięciach geopolitycznych, ryzykach transakcyjnych, kursach walut, kosztach transportu oraz roli technologii w odprawach, logistyce i handlu B2B.
To dobrze opisuje dzisiejszą sytuację. Polska gospodarka nie może po prostu odwrócić się od Chin. Chińskie produkty, komponenty i technologie są obecne w handlu, przemyśle, logistyce, elektronice, motoryzacji, energetyce i codziennej konsumpcji. Jednocześnie firmy muszą lepiej liczyć ryzyko.
Prawdziwe pytanie nie brzmi więc: Chiny albo brak Chin. Pytanie brzmi: jak handlować z Chinami mądrzej, bezpieczniej i z większą kontrolą nad całym procesem.
W programie pojawia się także temat alternatywnych rynków azjatyckich, między innymi Wietnamu, Indii i Indonezji. To ważne uzupełnienie. Dywersyfikacja nie musi oznaczać rezygnacji z Chin. Może oznaczać szerszą strategię, w której Chiny pozostają kluczowym partnerem, a inne rynki wzmacniają odporność firm na zakłócenia.
Polska jako punkt wejścia do regionu
Drugim ważnym tematem jest rola Polski jako hubu logistycznego i inwestycyjnego Europy Środkowo-Wschodniej. W agendzie zapowiedziano rozmowę o kierunkach chińskich inwestycji w Polsce oraz o potencjale magazynowym i dystrybucyjnym naszego kraju dla regionu CEE.
Samo położenie na mapie nie wystarczy. Przewaga powstaje dopiero wtedy, gdy geografia łączy się z infrastrukturą, magazynami, transportem, odprawą, finansowaniem, obsługą prawną i kontaktami z partnerami azjatyckimi.
W praktyce chodzi o rolę Polski w handlu z Azją. Możemy być wyłącznie rynkiem końcowym dla towarów. Możemy też stać się miejscem ich dalszej dystrybucji, obsługi, finansowania i przetwarzania dla większej części Europy. W pierwszym wariancie jesteśmy odbiorcą. W drugim — częścią większego systemu handlu.
Eksport musi wyjść z cienia importu
Forum ma dotyczyć nie tylko sprowadzania towarów. W programie znalazł się także eksport polskich produktów do Azji i budowanie relacji biznesowych, między innymi na przykładzie branży mięsnej i spożywczej oraz kontaktów z partnerami chińskimi.
To ważny punkt. Polska przez lata łatwiej odnajdywała się w imporcie z Azji niż w aktywnym wychodzeniu na tamtejsze rynki. Tymczasem Azja to także rosnące klasy średnie, zmieniająca się konsumpcja, popyt na żywność, technologie, usługi i produkty specjalistyczne.
Eksport wymaga jednak cierpliwości. Nie wystarczy dobra oferta i katalog po angielsku. Potrzebne są kontakty, wiarygodność, znajomość procedur, dopasowanie produktu, certyfikacja, logistyka i zrozumienie kultury negocjacji. Dlatego spotkania firm, izb gospodarczych, administracji i dyplomacji gospodarczej mają znaczenie praktyczne.
Azja Centralna wraca do gry
Osobny panel poświęcono ekspansji w Azji Centralnej. W programie pojawiają się Kazachstan, Uzbekistan i Kirgistan, a także finansowanie, zarządzanie ryzykiem, instytucje rozwojowe oraz potencjał regionu i Kaukazu.
To nie jest przypadkowy kierunek. Azja Centralna zyskuje znaczenie jako przestrzeń między Chinami, Rosją, Bliskim Wschodem i Europą. Dla polskich firm może być trudniejsza niż rynki unijne, ale jednocześnie mniej nasycona i bardziej otwarta na partnerów przychodzących z konkretną ofertą.
W takim regionie szczególnie ważne jest wsparcie instytucjonalne. Samodzielne wejście małej lub średniej firmy bywa kosztowne. Jeżeli przedsiębiorca ma za sobą bank, ubezpieczyciela, izbę gospodarczą, placówkę dyplomatyczną i lokalnych partnerów, łatwiej ogranicza ryzyko wejścia na rynek. Forum może być miejscem, w którym takie kontakty zaczynają się układać.
Internacjonalizacja to dopiero początek pracy
Trzeci panel ma dotyczyć kompleksowego wsparcia firm: od wejścia na rynek do stabilnej obecności. W programie są analiza rynku, model działania, finansowanie, bezpieczeństwo transakcji, logistyka, odprawa celna, lokalizacja i infrastruktura.
To potrzebny akcent, bo internacjonalizacja często bywa mylona z udziałem w targach albo pierwszym kontraktem. Prawdziwy test zaczyna się później: przy dostawach, płatnościach, reklamacjach, dokumentach, kontroli jakości, lokalnym prawie i utrzymaniu relacji przez lata.
Eksport i import nie są już tylko zadaniem działu sprzedaży albo zakupów. To część zarządzania ryzykiem całej firmy. Dlatego w rozmowie o Azji potrzebni są nie tylko przedsiębiorcy, ale też banki, logistycy, ubezpieczyciele, prawnicy i instytucje publiczne.
Szerzej niż Chiny
Forum ma szerszy format niż sama współpraca z Chinami. W agendzie znalazły się również Azja Centralna i relacje polsko-japońskie, w tym inwestycje, transfer technologii, specjalne strefy ekonomiczne, rynek pracy i możliwości eksportowe.
To rozsądne podejście. Chiny pozostają jednym z najważniejszych partnerów w azjatyckich łańcuchach dostaw, ale Polska nie powinna patrzeć na Azję przez jeden rynek. Rośnie znaczenie Japonii, Korei, ASEAN, Indii, Azji Centralnej i państw Zatoki. Firma, która chce działać długofalowo, musi widzieć cały układ.
Nie osłabia to znaczenia Chin. Przeciwnie — pozwala lepiej je rozumieć. Chiny są centrum wielu procesów gospodarczych w Azji, ale działają w coraz gęstszej sieci regionalnych powiązań. Polski biznes musi nauczyć się poruszać właśnie w tej sieci.
Testem będą kontakty i projekty
Na koniec zaplanowano prezentację Janusza Piechocińskiego o światowej i polskiej gospodarce w pierwszej połowie 2026 roku oraz wpływie wydarzeń geopolitycznych na przedsiębiorców. To dobra klamra dla całego wydarzenia. Geopolityka przestała być tłem dla biznesu. Stała się jednym z kosztów prowadzenia działalności.
Dla firm najważniejsze będzie jednak to, co zostanie po spotkaniu: kontakty, rozpoznane rynki, nowe pomysły na finansowanie, bezpieczniejszy import i konkretniejsze plany eksportowe.
Polska potrzebuje praktycznej rozmowy z Azją. Opartej na logistyce, umowach, liczbach, kulturze biznesowej i długim horyzoncie. Forum Biznesu Polska-Azja będzie miało wartość wtedy, gdy pomoże firmom nie tylko mówić o nowych rynkach, ale rzeczywiście zacząć na nich działać.
Źródła:
- Forum Biznesu Polska-Azja — oficjalna strona wydarzenia „Forum Biznesu Polska-Azja. Eksport – Import – Internacjonalizacja”, dostęp: 9 maja 2026.
- Izba Przemysłowo-Handlowa Polska-Azja — „AGENDA Forum Biznesu Polska-Azja 26 maja 2026 r. Warszawa”, 30 kwietnia 2026.
- Janusz Piechociński — wpis informujący o Forum Biznesu Polska-Azja, 9 maja 2026.
Czytaj także: Polska-Chiny, Polityka, Gospodarka, Ludzie, Analizy i Przewodniki.
























