22 października 2026 roku przypada 90. rocznica zwycięskiego zakończenia Długiego Marszu chińskiej Armii Czerwonej. W latach 1934–1936 jej oddziały przebyły tysiące kilometrów, przemierzając góry, przeprawiając się przez rwące rzeki i bagna oraz walcząc z przeważającymi siłami Kuomintangu. Marsz rozpoczął się jako próba ocalenia wojska przed rozbiciem. Z czasem okazał się wydarzeniem, które zmieniło dalsze losy chińskiej rewolucji.
Od rewolucyjnych baz do Długiego Marszu
Na początku XX wieku Chiny były osłabione walkami wewnętrznymi i ingerencją obcych mocarstw. Choć rewolucja 1911 roku obaliła dynastię Qing, znaczna część kraju nadal pozostawała pod kontrolą lokalnych dowódców wojskowych. Na wsi utrzymywało się ubóstwo, a wielu chłopów pozostawało zależnych od wielkich właścicieli ziemskich. W tych warunkach rozwijały się ruchy polityczne dążące do odzyskania suwerenności, zjednoczenia państwa i przeprowadzenia reform społecznych.
Powstała w 1921 roku Komunistyczna Partia Chin początkowo współpracowała z Kuomintangiem na rzecz zjednoczenia kraju i zakończenia obcej dominacji. Sojusz rozpadł się jednak w 1927 roku, kiedy siły związane z Czang Kaj-szekiem rozpoczęły działania wymierzone w komunistów. Represje, szczególnie dotkliwe w dużych miastach, zmusiły partię do zmiany strategii i przeniesienia znacznej części działalności na obszary wiejskie.
Szczególne znaczenie zyskała wówczas koncepcja Mao Zedonga, zakładająca oparcie rewolucji na chłopstwie, stanowiącym zdecydowaną większość chińskiego społeczeństwa. W górskich regionach południowych Chin powstawały oddziały Armii Czerwonej i lokalne ośrodki władzy rewolucyjnej. Jednym z najważniejszych stał się obszar w prowincji Jiangxi, gdzie w 1931 roku proklamowano Chińską Republikę Radziecką.

Na terenach kontrolowanych przez komunistów dzielono ziemię między chłopów, obniżano podatki i otwierano szkoły. Wprowadzano też przepisy wymierzone w dawne praktyki społeczne, które utrwalały zależność najuboższych. Jak opisuje Carlos Martinez w opracowaniu opublikowanym przez ChinaSquare, działania te pomagały zdobywać poparcie chłopów, które miało istotne znaczenie dla zaopatrzenia i organizacji oddziałów rewolucyjnych.
Rozwój baz komunistycznych spotkał się ze zdecydowaną reakcją Kuomintangu. Wojska Czang Kaj-szeka przeprowadziły kolejne kampanie okrążające, których celem było rozbicie Armii Czerwonej. Działania te kontynuowano również w okresie narastającego zagrożenia ze strony Japonii, która w 1931 roku zajęła Mandżurię. Choć wcześniejsze ofensywy udawało się odpierać, piąta kampania okrążająca postawiła komunistów w wyjątkowo trudnym położeniu. Przeciwnik dysponował znaczną przewagą liczebną i materiałową, a dalsza obrona głównej bazy stawała się niemożliwa.
W tej sytuacji dowództwo Armii Czerwonej podjęło decyzję o opuszczeniu Jiangxi i przebiciu się przez linie przeciwnika. W październiku 1934 roku około 86 tysięcy żołnierzy i innych uczestników przemarszu wyruszyło z rejonu Yudu. Rozpoczęła się operacja, która przeszła do historii jako Długi Marsz.
Mieszkańcy Yudu pomagali przygotować przeprawę. Według Xinhua zdejmowali drzwi z domów i rozbierali łóżka, aby z desek zbudować prowizoryczne mosty. Od wsparcia ludności zależało, czy wojsko zdoła szybko opuścić bazę.
W listopadzie 1934 roku trzy żołnierki Armii Czerwonej zatrzymały się we wsi Shazhou w prowincji Hunan, w domu Xu Jiexiu. W domu brakowało pościeli, więc przybysze i gospodyni spali pod jedną kołdrą. Przed odejściem żołnierki przecięły ją na pół i pozostawiły jedną część Xu Jiexiu. Opowieść o „połowie kołdry” przetrwała jako jedna z najbardziej znanych historii o relacjach Armii Czerwonej z ludnością.
Przez góry, rzeki i bagna
Pod koniec listopada 1934 roku nad rzeką Xiangjiang rozegrało się jedno z najkrwawszych starć całej kampanii. Żołnierze Armii Czerwonej, znajdujący się pod ostrzałem wojsk Kuomintangu, próbowali sforsować rzekę i wydostać się z okrążenia. Według danych przywoływanych przez Xinhua po zakończeniu walk liczebność głównego zgrupowania zmniejszyła się z około 86 tysięcy do nieco ponad 30 tysięcy ludzi.
Odwrót głównych sił osłaniała między innymi 34. Dywizja pod dowództwem Chena Shuxianga. Jej zadaniem było powstrzymywanie przeciwnika do czasu, aż pozostałe oddziały przekroczą rzekę. Chen został ciężko ranny i trafił do niewoli. Jak podaje Xinhua, nie zgodził się poddać i odebrał sobie życie. Jego los jest w Chinach przypominany jako przykład poświęcenia uczestników Długiego Marszu.
Straty poniesione nad Xiangjiang przyspieszyły zmiany w kierownictwie wojskowym i politycznym. W styczniu 1935 roku podczas konferencji w Zunyi przeanalizowano wcześniejsze niepowodzenia i podjęto decyzje dotyczące dalszej strategii. Spotkanie to stało się ważnym etapem wzrostu znaczenia Mao Zedonga. W kolejnych miesiącach Armia Czerwona szerzej wykorzystywała manewrowanie, zmianę kierunków przemarszu i działania pozwalające unikać bezpośrednich starć z przeważającymi siłami przeciwnika.
Po wyjściu z Zunyi żołnierzy czekały kolejne miesiące marszu. Xinhua podaje, że w trakcie całej operacji oddziały przeprawiały się przez blisko sto rzek, pokonywały ponad czterdzieści wysokich gór i stoczyły ponad 600 starć. Trasy prowadziły przez ośnieżone przełęcze, strome zbocza i rozległe bagna. Żołnierze zmagali się z głodem, wyczerpaniem i skrajnymi warunkami pogodowymi, często bez odpowiedniego zaopatrzenia.
Najdłuższe trasy liczyły około 12 500 kilometrów. Poszczególne jednostki nie poruszały się jednak wspólnie: wyruszały z różnych miejsc, walczyły na innych odcinkach i przebywały odmienne dystanse.
Tak długi odwrót wymagał sprawnego dowodzenia nawet w warunkach głodu i stałego zagrożenia. Balew Demissie, starszy konsultant etiopskiego Policy Studies Institute, podkreślił w rozmowie z Xinhua, że mimo przewagi materialnej przeciwnika i skrajnych warunków marszu żołnierze utrzymywali dyscyplinę i wiarę w powodzenie prowadzonej walki.
Znaczenie miały również doświadczenia zdobyte podczas wcześniejszych walk partyzanckich. Peng Dehuai, jeden z najważniejszych dowódców Armii Czerwonej, podkreślał, że skuteczność działań zbrojnych zależała nie tylko od taktyki, lecz także od poparcia miejscowej ludności. Bez niego, jak przekonywał, komunistyczne oddziały nie mogłyby prowadzić długotrwałej walki.
Nowa baza i droga do zwycięstwa rewolucji
W miarę posuwania się na północ Armia Czerwona kierowała się ku pograniczu prowincji Shaanxi i Gansu. Działały tam już bazy rewolucyjne tworzone między innymi przez Liu Zhidana, Xie Zichanga i Xi Zhongxuna, ojca Xi Jinpinga. Stanowiły one zaplecze, w którym maszerujące oddziały mogły przegrupować siły i kontynuować walkę.

W październiku 1935 roku główne oddziały Centralnej Armii Czerwonej dotarły do północnej części prowincji Shaanxi, kończąc tym samym swój przemarsz. Mao Zedong upamiętnił tę drogę w wierszu o Długim Marszu, przedstawiając góry, rzeki i śnieżne przełęcze jako przeszkody pokonane przez Armię Czerwoną.

Pozostałe zgrupowania kontynuowały jednak swoje marsze. 9 października 1936 roku w Huining spotkały się siły Pierwszego i Czwartego Frontu Armii Czerwonej. 22 października w Jiangtaibu do Pierwszego Frontu dołączyły oddziały Drugiego Frontu. Połączenie trzech głównych zgrupowań oznaczało zwycięskie zakończenie Długiego Marszu.
Zwycięstwo Długiego Marszu miało przede wszystkim znaczenie strategiczne. Choć Armia Czerwona poniosła ogromne straty i musiała opuścić wcześniejsze bazy, udaremniła próbę jej całkowitego rozbicia. Zachowała siły potrzebne do dalszej walki i znalazła nowy obszar działania na północnym zachodzie kraju. Marsz zmienił także układ sił wewnątrz Komunistycznej Partii Chin, umacniając pozycję Mao Zedonga i otwierając nowy etap w rozwoju chińskiej rewolucji.
Przegrupowanie na północnym zachodzie stworzyło komunistom zaplecze do dalszej działalności politycznej i wojskowej, w tym do walki przeciwko japońskiej agresji. Szczególną rolę odegrało Yan'an, które w kolejnych latach stało się głównym ośrodkiem kierowniczym KPCh. Partia umacniała tam swoje wpływy na obszarach wiejskich i przyciągała nowych działaczy. Do Yan'anu przybywali również studenci, pisarze i intelektualiści zainteresowani przemianami społecznymi i przyszłością kraju.
Historię chińskiej Armii Czerwonej poznawali wówczas również zagraniczni odbiorcy. Amerykański dziennikarz Edgar Snow w książce „Red Star Over China”, wydanej w 1937 roku, przedstawił życie chińskich komunistów. Przytoczył słowa jednego z żołnierzy, który wyjaśniał sens prowadzonej walki: „Tutaj wszyscy walczą, żeby pomagać biednym i ocalić Chiny”. Książka przybliżyła międzynarodowej opinii publicznej ruch rewolucyjny, wcześniej dla wielu zagranicznych obserwatorów niemal nieznany.
W obliczu nasilającej się japońskiej agresji komuniści i Kuomintang podjęli ponownie współpracę w ramach zjednoczonego frontu przeciwko najeźdźcy. W czasie wojny KPCh rozbudowywała swoje struktury i zdobywała dalsze poparcie społeczne. Po zakończeniu wojny z Japonią w 1945 roku konflikt wewnętrzny rozgorzał ponownie. Cztery lata później zwycięstwo odniosły siły komunistyczne, a 1 października 1949 roku Mao Zedong proklamował w Pekinie powstanie Chińskiej Republiki Ludowej.
Paul Ilado, dyrektor redakcyjny kenijskiej Radio Africa Group, w rozmowie z Xinhua określił Długi Marsz jako wydarzenie, które przekształciło odwrót wojskowy w decydujący punkt zwrotny o znaczeniu politycznym i historycznym. Jak podkreślił, przetrwanie kampanii okrążających było warunkiem dalszego istnienia ruchu rewolucyjnego. Jego zdaniem doświadczenie to pokazało również znaczenie organizacji, dyscypliny i umiejętności działania w najbardziej niesprzyjających okolicznościach.
Dziedzictwo Długiego Marszu we współczesnych Chinach
Z biegiem lat doświadczenie Długiego Marszu zajęło trwałe miejsce w pamięci politycznej Chin. Już w 1949 roku Mao Zedong, mówiąc o zbliżającym się zwycięstwie rewolucji, podkreślał, że będzie ono dopiero pierwszym krokiem Długiego Marszu. Powstanie nowego państwa miało więc rozpoczynać kolejny etap: odbudowę i rozwój Chin.
Do historycznego doświadczenia odwoływano się również po rozpoczęciu reform i otwarcia gospodarczego w 1978 roku. Deng Xiaoping, który sam uczestniczył w Długim Marszu, przedstawił wieloetapową strategię modernizacji kraju. Zakładała ona stopniowe zaspokajanie podstawowych potrzeb ludności, osiągnięcie umiarkowanego dobrobytu i dalszą rozbudowę nowoczesnej gospodarki. Określenie „nowy Długi Marsz” zaczęło funkcjonować jako metafora kolejnych wyzwań stojących przed Chinami.
Odwołanie do tej tradycji zajmuje ważne miejsce w polityce Xi Jinpinga. „Każde pokolenie musi odbyć swój własny Długi Marsz” — mówił chiński przywódca, wskazując na konieczność wytrwałego realizowania celów związanych z modernizacją kraju i odrodzeniem narodu chińskiego.
Współczesne rozumienie tej idei znalazło odzwierciedlenie w dwóch celach stulecia. Pierwszy, związany ze stuleciem powstania KPCh w 2021 roku, zakładał zbudowanie pod każdym względem społeczeństwa umiarkowanego dobrobytu. Drugi, wyznaczony na okres stulecia powstania Chińskiej Republiki Ludowej w 2049 roku, dotyczy przekształcenia Chin w wielkie, nowoczesne państwo socjalistyczne. Ważnym etapem ma być osiągnięcie podstawowych celów modernizacyjnych do 2035 roku.
Do doświadczenia Długiego Marszu Xi Jinping odwoływał się między innymi podczas kampanii walki z ubóstwem, podkreślając znaczenie konsekwencji w pokonywaniu trudności. Motyw Długiego Marszu pojawia się także w odniesieniu do rozwoju nowych technologii, modernizacji przemysłu i wzmacniania samodzielności gospodarczej Chin. Nazwę Chang Zheng, czyli Długi Marsz, nosi również rodzina chińskich rakiet nośnych wykorzystywanych w programie kosmicznym.
Długi Marsz pozostaje także ważnym elementem edukacji historycznej i pamięci narodowej. W Yudu, skąd wyruszyły główne siły Armii Czerwonej, znajdują się miejsca pamięci odwiedzane każdego roku przez miliony osób. Podczas wizyty w maju 2019 roku Xi Jinping złożył kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym rozpoczęcie marszu, odwiedził historyczne miejsce przeprawy i spotkał się z potomkami jego uczestników.
Muzea, pomniki i historyczne szlaki przypominają o wydarzeniach z lat 1934–1936 również w innych częściach Chin. Szczególne znaczenie mają miejsca walk nad Xiangjiang, Zunyi, gdzie nastąpił ważny zwrot w kierownictwie rewolucji, oraz Yan'an, związane z późniejszą działalnością partii.
Zainteresowanie Długim Marszem wykracza poza granice Chin. Australijski wydawca i filmowiec Harold Weldon porównał go do kręgosłupa biegnącego przez nowoczesną historię kraju. Etienne Bankuwiha, sinolog z Burundi, zwrócił zaś uwagę na jego znaczenie dla państw Globalnego Południa. W jego ocenie historia chińskiej Armii Czerwonej pokazuje, jak ważne dla narodów dążących do niezależności i dobrobytu są samodzielność, solidarność i wspólny wysiłek.
Dziewięćdziesiąt lat po połączeniu głównych sił Armii Czerwonej szlaki Długiego Marszu pozostają miejscami pamięci, a samo wydarzenie — punktem odniesienia w chińskim życiu publicznym. W chwili opuszczania Jiangxi los ruchu komunistycznego ważył się na polach walki. Dwa lata później miał on nową bazę i możliwość dalszego działania. Bez tej zmiany trudno byłoby wyobrazić sobie zwycięstwo rewolucji w 1949 roku.
Źródła: Xinhua, 共产党员网, ChinaSquare.

