Spotkanie Xi Jinpinga i Donalda Trumpa, które odbyło się 24 września w Waszyngtonie, przyniosło kolejne ustalenia dotyczące stosunków gospodarczych między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Rozmowy obserwowały również państwa afrykańskie, zainteresowane utrzymaniem współpracy z obiema potęgami. Dla Nigerii szczególne znaczenie ma stabilność światowego handlu, Ghana chce zwiększać eksport do Chin, a Republika Południowej Afryki zabiega o inwestycje pozwalające rozwijać własny przemysł.

Podczas wizyty chińskiego przywódcy w Stanach Zjednoczonych obie strony potwierdziły zamiar dalszego rozwijania współpracy gospodarczej. Uruchomiono mechanizmy dwustronnych rozmów dotyczących handlu i inwestycji, których utworzenie uzgodniono już w maju. Przygotowano również rekomendacje dotyczące korzystniejszego traktowania celnego wybranych towarów o wartości 30 mld dolarów w każdym kierunku. Nie oznacza to jeszcze wejścia w życie nowych stawek. Ich wprowadzenie wymaga przeprowadzenia odpowiednich procedur.

Xi Jinping podczas rozmów opowiedział się za rozwojem stosunków, w których współpraca będzie odgrywać główną rolę, konkurencja pozostanie w odpowiednich granicach, a istniejące różnice będą rozwiązywane poprzez dialog. Chiński przywódca podkreślił również znaczenie stabilnych relacji między Pekinem a Waszyngtonem dla pozostałych państw świata.

Xi Jinping i Donald Trump podczas spotkania w Białym Domu we wrześniu 2026 roku
Xi Jinping i Donald Trump podczas rozmów w Białym Domu, wrzesień 2026 r. Fot. Biały Dom.

Dla gospodarek afrykańskich przebieg tych rozmów ma znaczenie wykraczające poza bezpośredni handel z Chinami i USA. Ceny surowców, koszty importowanych maszyn oraz dostępność technologii zależą również od sytuacji na światowych rynkach. Afrykańskie państwa mają przy tym własne plany gospodarcze, których realizacja wymaga zagranicznych inwestycji i dostępu do dużych rynków zbytu. Pogorszenie stosunków między dwiema największymi gospodarkami świata zwiększałoby niepewność, z którą muszą mierzyć się miejscowi przedsiębiorcy.

Ghana chce sprzedawać Chinom więcej produktów przetworzonych

W przypadku Ghany współpraca z Chinami osiągnęła już znaczną skalę. W 2025 roku wartość dwustronnego handlu wyniosła rekordowe 14,1 mld dolarów, o 19,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Chiny pozostają największym partnerem handlowym Ghany i ważnym źródłem inwestycji zagranicznych. Chińskie przedsiębiorstwa działają między innymi w górnictwie, energetyce i przemyśle, a władze w Akrze zabiegają o zwiększenie ich udziału w rozwoju miejscowej produkcji.

Dodatkowe możliwości przyniosła chińska polityka zerowych ceł, która weszła w życie 1 maja 2026 roku. Objęła produkty pochodzące z 53 państw afrykańskich utrzymujących stosunki dyplomatyczne z Pekinem, w tym z Ghany. Dzięki temu na chiński rynek bez ceł mogą trafiać między innymi ghańskie kakao i jego przetwory, orzechy nerkowca, masło shea oraz wyroby tekstylne.

Dla Akry szczególnie ważne jest zwiększenie eksportu produktów przetworzonych. Pozwoliłoby to rozwijać krajowe przedsiębiorstwa i zatrzymywać większą część wartości produkcji w Ghanie. Ambasador Chin Cong Song zadeklarował gotowość Pekinu do pogłębiania współpracy w zakresie inwestycji, transferu technologii i rozwoju przemysłu. Wskazał przy tym na możliwość chińskiego wsparcia dla planowanego korytarza gospodarczego Volta, który ma stworzyć warunki do rozwoju produkcji, logistyki i handlu. Projekt pozostaje na etapie przygotowań.

Ghańskie plany nie ograniczają się jednak do współpracy z jednym partnerem. Rozwijając eksport do Chin i zabiegając o nowe inwestycje, kraj pozostaje zainteresowany dostępem do pozostałych rynków zagranicznych. Z tej perspektywy utrzymanie dialogu między Pekinem a Waszyngtonem sprzyja bardziej przewidywalnym warunkom prowadzenia działalności gospodarczej.

Nigeria obserwuje ceny ropy i dostępność technologii

Inne uwarunkowania decydują o zainteresowaniu Nigerii stosunkami chińsko-amerykańskimi. Nigeryjski dziennik gospodarczy BusinessDay, analizując przygotowania do wrześniowego spotkania obu prezydentów, zwrócił uwagę na znaczenie światowego popytu na ropę naftową. Surowiec ten odpowiada za znaczną część nigeryjskich przychodów eksportowych, dlatego spowolnienie światowej gospodarki mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację finansową kraju.

Chiny mają również duże znaczenie dla nigeryjskiego importu. Według danych przytoczonych przez BusinessDay w drugim kwartale 2026 roku odpowiadały za 41,02 proc. wartości towarów sprowadzonych do Nigerii. Są dostawcą maszyn, elektroniki, urządzeń wykorzystywanych w energetyce słonecznej i innych produktów potrzebnych do rozwoju miejscowej gospodarki. Jednocześnie Stany Zjednoczone pozostają partnerem handlowym oraz źródłem kapitału i technologii.

Nigeryjskie przedsiębiorstwa technologiczne mogą odczuwać również skutki ograniczeń dotyczących zaawansowanych półprzewodników i infrastruktury obliczeniowej. Zaostrzenie rywalizacji między Chinami a USA mogłoby podnieść koszty rozwoju usług cyfrowych. Z kolei większe zainteresowanie obu mocarstw rynkami afrykańskimi stwarza możliwości pozyskiwania inwestycji. Dla Nigerii ważne pozostaje utrzymywanie dostępu do technologii i produktów oferowanych przez różnych dostawców.

RPA rozwija współpracę z BRICS, ale nie zamyka drzwi przed USA

Republika Południowej Afryki przedstawia swoje oczekiwania przede wszystkim w kontekście rozwoju przemysłu i większego udziału państw afrykańskich w światowej gospodarce. Podczas wrześniowego forum biznesowego BRICS w New Delhi prezydent Cyril Ramaphosa zwrócił uwagę, że gospodarki rozwijające się od dawna dostarczają surowce, podczas gdy ich przetwarzanie i produkcja bardziej zaawansowanych wyrobów koncentrują się w innych częściach świata. Zaapelował o inwestycje umożliwiające zmianę tego modelu, szczególnie w przypadku minerałów wykorzystywanych w nowoczesnych technologiach.

Ramaphosa podkreślił, że współpraca w ramach BRICS powinna obejmować budowę zakładów produkcyjnych, rozwijanie miejscowych kompetencji przemysłowych oraz inwestycje w energetykę, infrastrukturę i logistykę. RPA chce w ten sposób wykorzystać współpracę z Chinami i pozostałymi członkami ugrupowania do zwiększenia własnych możliwości produkcyjnych.

Pretoria zamierza równocześnie rozwijać kontakty gospodarcze ze Stanami Zjednoczonymi, mimo utrzymujących się napięć politycznych. Minister spraw zagranicznych Ronald Lamola potwierdził 24 września zainteresowanie swojego kraju dalszą współpracą handlową i inwestycyjną z Waszyngtonem. Podkreślił przy tym, że RPA pozostaje przy swojej niezależnej polityce zagranicznej.

Stanowisko południowoafrykańskich władz dobrze oddaje znaczenie wielobiegunowości w polityce gospodarczej części państw afrykańskich. Członkostwo w BRICS i rozwijanie współpracy z Chinami nie wykluczają utrzymywania stosunków handlowych ze Stanami Zjednoczonymi. Pretoria zamierza korzystać z możliwości oferowanych przez różnych partnerów, kierując inwestycje przede wszystkim do sektorów, które mogą zwiększyć wartość krajowej produkcji.

Kolejnym sprawdzianem stosunków chińsko-amerykańskich będzie realizacja ustaleń z Waszyngtonu. Oba państwa mają kontynuować prace nad proponowanymi zmianami taryfowymi, a do listopada zaplanowano następną rundę dwustronnego dialogu dotyczącego sztucznej inteligencji. Dla afrykańskich przedsiębiorstw i rządów znaczenie tych rozmów będzie zależało między innymi od tego, czy pozwolą one utrzymać przewidywalne warunki handlu i inwestycji.

Źródła:

  1. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ChRL – rozmowy Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem i stanowisko strony chińskiej.
  2. Biały Dom – ustalenia dotyczące handlu, inwestycji i dalszych rozmów.
  3. Ghana News Agency – handel Ghany z Chinami, polityka zerowych ceł i współpraca przemysłowa.
  4. BusinessDay – nigeryjska perspektywa dotycząca handlu, ropy i technologii.
  5. Rząd Republiki Południowej Afryki – wystąpienie prezydenta Cyrila Ramaphosy dotyczące industrializacji, inwestycji i BRICS.
  6. SAnews – stanowisko Pretorii w sprawie dalszej współpracy gospodarczej ze Stanami Zjednoczonymi.