Premier Chin Li Qiang wezwał do rozwoju sztucznej inteligencji, który będzie służył ludziom, zamiast prowadzić do ich podporządkowania technologii. Podczas otwarcia Światowej Konferencji Internetowej w Wuzhen 3 listopada podkreślił znaczenie bezpieczeństwa cyfrowego, odpowiedzialnego wykorzystywania algorytmów i sprawiedliwego dostępu do nowych technologii. Opowiedział się również za pogłębianiem międzynarodowej współpracy technologicznej i sprzeciwił się tworzeniu „cyfrowej żelaznej kurtyny”.
Tegoroczny szczyt, odbywający się w prowincji Zhejiang, poświęcony jest otwartości, współpracy i wspólnemu korzystaniu z osiągnięć rozwoju cyfrowego. W ceremonii otwarcia uczestniczyło około 1800 przedstawicieli rządów, organizacji międzynarodowych, przedsiębiorstw technologicznych oraz środowisk naukowych. Li Qiang przypomniał, że Światowa Konferencja Internetowa odbywa się już od 13 lat, a w tym czasie internet przeszedł ogromne przeobrażenia. Zmieniły się technologie i sposoby ich wykorzystywania, lecz podstawowe pytanie pozostało takie samo: jak sprawić, aby rozwój internetu przynosił korzyści całej ludzkości?
Chiński premier zwrócił uwagę, że internet przestaje być wyłącznie narzędziem komunikacji i wymiany informacji. Dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji, chmury obliczeniowej i innych nowych technologii staje się również środowiskiem, w którym systemy informatyczne mogą samodzielnie analizować dane, podejmować decyzje i wykonywać coraz bardziej złożone zadania. Zmiany te wpływają nie tylko na codzienne życie, lecz także na sposób organizacji produkcji, prowadzenia badań naukowych i handlu. Zdaniem Li Qianga dalsze łączenie internetu z nowoczesnymi technologiami może otworzyć przed gospodarką nowe możliwości rozwoju.
Jednocześnie premier przestrzegł przed traktowaniem postępu technologicznego jako celu samego w sobie. Podkreślił, że rozwój internetu i sztucznej inteligencji powinien przede wszystkim służyć wszechstronnemu rozwojowi człowieka. Nowe rozwiązania mają zwiększać ludzkie możliwości, ułatwiać pracę i poprawiać jakość życia, a nie prowadzić do całkowitego zastępowania ludzi przez maszyny. Niezależnie od stopnia zaawansowania sztucznej inteligencji to człowiek powinien zachować nad nią kontrolę, a urządzenia i systemy informatyczne pozostawać narzędziami, którym można zaufać.
Ważną część wystąpienia Li Qiang poświęcił społecznym konsekwencjom stosowania algorytmów. Zauważył, że systemy opracowywane z myślą o zwiększaniu wydajności mogą jednocześnie ograniczać swobodę pracowników i podporządkowywać ich codzienne obowiązki decyzjom podejmowanym automatycznie. Wskazał również na problem wykorzystywania danych użytkowników do różnicowania cen, uprzedzeń algorytmicznych oraz zamykania odbiorców w bańkach informacyjnych. Jego zdaniem rozwój technologii nie może opierać się wyłącznie na dążeniu do jak największej efektywności, lecz musi uwzględniać również zasady sprawiedliwości, uczciwości i odpowiedzialności społecznej.
Z podobnymi wyzwaniami wiąże się bezpieczeństwo. Premier wymienił cyberataki, kradzież danych, fałszywe informacje i materiały tworzone za pomocą technologii deepfake jako zagrożenia, które mogą podważać społeczne zaufanie. Zwrócił także uwagę na błędy generowane przez modele sztucznej inteligencji oraz możliwość celowego zatruwania danych wykorzystywanych do ich działania. W miarę jak systemy cyfrowe obejmują kolejne dziedziny gospodarki, od przemysłu po energetykę, rośnie znaczenie zabezpieczeń i międzynarodowego współdziałania w ograniczaniu tych zagrożeń.
Osobnym problemem pozostaje nierówny dostęp do technologii. Li Qiang przypomniał, że na świecie nadal ponad dwa miliardy ludzi nie korzystają z internetu, a różnice między państwami dotyczą dziś również dostępu do zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, odpowiedniej infrastruktury i mocy obliczeniowej. Ostrzegł, że bez przeciwdziałania tym nierównościom nowa rewolucja technologiczna może jeszcze bardziej pogłębić podziały gospodarcze i społeczne. Dlatego korzyści z rozwoju cyfrowego powinny być dostępne nie tylko dla najbogatszych państw i największych przedsiębiorstw.
W odpowiedzi na te wyzwania Chiny zaproponowały dalsze rozwijanie międzynarodowej współpracy w dziedzinie innowacji, otwartych technologii i badań naukowych. Premier zapowiedział wspieranie transferu technologii oraz dzielenia się wiedzą, a także pomoc państwom Globalnego Południa w rozbudowie infrastruktury cyfrowej, kształceniu specjalistów i rozwijaniu własnych zdolności technologicznych. Działania te mają stanowić część realizacji chińskiej Globalnej Inicjatywy Rozwoju.
W ostatniej części wystąpienia Li Qiang podkreślił, że różnice między państwami w podejściu do zarządzania internetem powinny być rozwiązywane poprzez dialog, a nie tworzenie kolejnych podziałów. Przestrzegł przed nadmiernym rozszerzaniem pojęcia bezpieczeństwa narodowego i wykorzystywaniem go do ograniczania współpracy technologicznej oraz budowania „cyfrowej żelaznej kurtyny”. Zapowiedział, że Chiny będą wspierać rozwój wielostronnych mechanizmów współpracy, opartych na wspólnych konsultacjach, współdziałaniu i dzieleniu się korzyściami. Jest to kontynuacja przedstawionej przez Xi Jinpinga podczas konferencji w Wuzhen w 2015 roku koncepcji budowania społeczności ze wspólną przyszłością w cyberprzestrzeni, zakładającej, że rozwój internetu powinien przynosić korzyści wszystkim państwom i społeczeństwom.
Źródła: Ministerstwo Spraw Zagranicznych ChRL, Xinhua / Chińska Administracja Cyberprzestrzeni.

