Chińskie parki archeologiczne zanotowały w 2025 roku 97,74 mln wizyt, niemal pięciokrotnie więcej niż cztery lata wcześniej. W Pekinie przedstawiono właśnie plan rozwoju archeologii na lata 2026–2030. Zakłada on dalsze badania nad początkami chińskiej cywilizacji oraz szersze udostępnianie ich wyników społeczeństwu.

W Zhengzhou, stolicy prowincji Henan, zwiedzający schodzą pod ziemię, aby poznać życie mieszkańców dawnej osady sprzed około siedmiu tysięcy lat. W muzeum stanowiska Dahecun panoramiczny ekran pokazuje krajobraz z rzekami, lasami i scenami polowań oraz uprawy ziemi. Niedaleko znajdują się sale z ceramiką, kamiennymi narzędziami i innymi przedmiotami odkrytymi przez archeologów.

Nową wystawę udostępniono próbnie w czerwcu 2025 roku. Zgromadzono na niej ponad 1600 zabytków z przeszło 30 stanowisk, z których około 70 proc. pokazano publiczności po raz pierwszy. Budynek w znacznej części umieszczono poniżej poziomu gruntu, aby nie dominował nad krajobrazem parku. Po wyjściu z muzeum można obejrzeć pozostałości osady kultury Yangshao, w tym fragment dawnego muru. Na stanowisku zachował się również ślad prehistorycznego trzęsienia ziemi.

Dahecun należy do sieci 65 narodowych parków archeologicznych w Chinach. Według Państwowego Urzędu ds. Dziedzictwa Kulturowego w 2021 roku odnotowano w nich 20,97 mln wizyt, a w całym okresie 2021–2025 około 303 mln. Porównując frekwencję, trzeba uwzględnić, że pierwszy z tych lat przypadał na czas ograniczeń pandemicznych, a sieć parków później się powiększyła.

Podobne podejście do ochrony dziedzictwa widać w Luoyangu, dawnej stolicy wielu chińskich dynastii. Wzdłuż rzeki Luo, na odcinku niespełna 50 kilometrów, znajdują się pozostałości miast i kompleksów pałacowych z różnych okresów. Jednym z nich jest Erlitou, ważne dla badań nad początkami państwowości. Tamtejsze muzeum i park archeologiczny należą do miejsc, które udostępniono zwiedzającym, zachowując jednocześnie ich funkcję badawczą.

Wejście do Muzeum Stanowiska Erlitou w Luoyangu, nowoczesny budynek z szerokim dziedzińcem
Muzeum Erlitou w Luoyangu. Fot. Tim Wu / Wikimedia Commons.

Na konferencji 2 listopada Państwowy Urząd ds. Dziedzictwa Kulturowego zapowiedział kontynuację badań m.in. w Erlitou, na ruinach Yin w Anyangu oraz w Sanxingdui w prowincji Syczuan, słynącym z brązowych masek. Priorytetem pozostaje poznawanie początków i rozwoju chińskiej cywilizacji, w tym formowania się pierwszych państw.

Zielonkawa brązowa maska kultury Sanxingdui o dużych oczach prezentowana w muzealnej gablocie
Brązowa maska Sanxingdui. Fot. Yumeto / Wikimedia Commons.

Ważną częścią planu są nowe laboratoria, wykorzystanie metod datowania i cyfrowych technik dokumentacji zabytków. Chiny zamierzają też rozwijać międzynarodową współpracę archeologiczną, przygotowując od pięciu do dziesięciu modelowych projektów wspólnych badań, szczególnie z państwami uczestniczącymi w inicjatywie Pasa i Szlaku.

Osobny plan rozwoju ochrony dziedzictwa, opublikowany w lipcu, przewiduje zwiększenie liczby narodowych parków archeologicznych z 65 do 70 przed końcem 2030 roku. Obok nowych badań i ochrony stanowisk władze chcą rozwijać wystawy, edukację oraz publikowanie wyników prac. Odkrycia archeologów mają dzięki temu trafiać nie tylko do opracowań naukowych, ale również do muzeów i parków dostępnych dla zwiedzających.

Źródła: Państwowy Urząd ds. Dziedzictwa Kulturowego ChRL (transkrypt Beijing Daily), Xinhua, China Daily / Dahe.cn, Rząd ChRL.