Tradycyjny piec ceramiczny w Jingdezhen w prowincji Jiangxi
Tradycyjny piec ceramiczny w Jingdezhen w prowincji Jiangxi. Zdjęcie archiwalne; nie pochodzi ze Złotego Tygodnia 2026. Fot. Pauloleong2002 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Jingdezhen ma za sobą pierwszy Złoty Tydzień po wpisaniu miejscowego dziedzictwa ręcznej produkcji porcelany na listę światowego dziedzictwa. Zamiast ograniczyć się do muzeów, miasto przeniosło część świątecznego programu między dawne piece, pracownie, nocne targi i ulice.

To ważna zmiana w sposobie opowiadania o chińskiej stolicy porcelany. W tym roku sceny pojawiły się m.in. przy dawnych stanowiskach piecowych i w sąsiedztwie cesarskich pieców. Do programu dołączono koncerty, występy na żywo, a nawet pokazy robotów. Zabytkowe miejsca nie były więc wyłącznie tłem do oglądania z dystansu, ale częścią współczesnego programu miasta.

Najbardziej współczesną twarz Jingdezhen widać wieczorem w dzielnicy Taoxichuan. Podczas świątecznego targu swoje prace wystawiało 445 młodych twórców i artystów, którzy przyjechali do miasta rozwijać własne pracownie. Osobny targ projektantów miał 185 stoisk obejmujących nie tylko ceramikę, ale też ilustrację, szkło i inne rękodzieło. To nie jest już wyłącznie handel pamiątkami — część turystów przyjeżdża tu właśnie po rzeczy robione w krótkich seriach przez konkretnych twórców.

Równolegle tłoczno było w muzeach. Chińskie Muzeum Ceramiki w Jingdezhen przygotowało zadania terenowe i zajęcia, podczas których odwiedzający poznawali surowce oraz kolejne etapy produkcji. W Muzeum Pieców Cesarskich pokazano wystawę wykorzystującą cyfrową bazę dawnych wyrobów. W praktyce miasto próbuje prowadzić turystę od gotowej filiżanki czy wazy do pytania: kto ją zrobił, z czego i w jakim piecu.

Przy dużym ruchu turystycznym Jingdezhen dołożyło też bardzo przyziemną logistykę. Parkingi instytucji publicznych otwarto bezpłatnie dla przyjezdnych, uruchomiono osiem autobusów wahadłowych, a za 10 juanów można było kupić świąteczny bilet pozwalający bez limitu korzystać z głównych linii miejskich. W pierwszych trzech dniach przerwy autobusy przewiozły 294,8 tys. pasażerów — o 62,5 proc. więcej niż rok wcześniej.

Sam wzrost liczby pasażerów nie dowodzi oczywiście, że wszystko jest skutkiem wpisu na listę światowego dziedzictwa. Na frekwencję wpływają także świąteczny kalendarz, dodatkowe wydarzenia i tańszy transport. Widać jednak, że władze miasta wykorzystują nowy status jako wspólną markę dla muzeów, stanowisk archeologicznych, targów i usług dla turystów.

Wpis na listę światowego dziedzictwa zwrócił uwagę na tysiącletnią tradycję porcelany z Jingdezhen. Obecny Złoty Tydzień pokazuje, co dzieje się później: dziedzictwo pracuje już nie tylko jako symbol, ale też jako część miejskiej gospodarki — od biletów autobusowych po nocne targi młodych ceramików.

Xinhua zwraca uwagę, że odwiedzający coraz częściej interesują się nie tylko samą porcelaną, lecz także ludźmi, piecami i procesem jej powstawania. W Jingdezhen to rozróżnienie ma znaczenie: porcelanę można kupić w wielu miejscach, ale historię jej produkcji da się zobaczyć właśnie tam, gdzie przez stulecia działały warsztaty i piece.

Źródła: Rząd miasta Jingdezhen, Xinhua.