
Jeszcze niedawno turysta w Xi’an przyjeżdżał przede wszystkim dla Armii Terakotowej i murów starego miasta. Teraz do planu zwiedzania może dopisać mecz z robotem, wyścig sterowany sygnałami mózgu albo wizytę w miejscu, gdzie składa się mikrosatelity. Podczas tegorocznego Święta Narodowego technologia stała się tam pełnoprawną atrakcją turystyczną.
5 października przed Xi’an Science and Technology Museum tłum zebrał się wokół tańczących robotów. W środku działa nowo otwarty ośrodek poświęcony robotom ucieleśnionym — pierwszy tego typu w północno-zachodnich Chinach. Zwiedzający mogą zobaczyć humanoidy T800 i inne konstrukcje, ale nie chodzi tylko o oglądanie ich zza barierki. W programie są m.in. robotyczna piłka nożna, zespół muzyczny złożony z maszyn oraz wyścigi sterowane aktywnością mózgu.
To nie jest jednorazowa pokazówka na świąteczny tydzień. Władze Xi’an od miesięcy łączą ofertę turystyczną miasta z robotyką, XR, lotnictwem i przemysłem. Jeszcze we wrześniu miejski urząd kultury i turystyki zapowiadał stałą ekspozycję robotów, w której znalazły się m.in. AgiBot Expedition A3, EngineAI T800 i Unitree G1. Sam kompleks Chang’an Cloud, w którym działa muzeum, od otwarcia w styczniu 2025 roku przyjął już ponad 5 mln odwiedzających; niemal połowa przyjechała spoza prowincji.
Z muzeum prosto do fabryki i laboratorium
Nowy trend wychodzi jednak poza sale muzealne. Xinhua opisuje turystów odwiedzających firmę Star Vision w strefie wysokich technologii Xi’an. Pod opieką inżynierów zaglądają do centrum montażu i testowania mikrosatelitów, składają modele CubeSatów i przez VR przenoszą się na pokład stacji kosmicznej. To rozwinięcie tego samego zjawiska, które w WOC opisywaliśmy wcześniej jako turystykę edukacyjną w Chinach — podróż ma nie tylko pokazać miejsce, ale pozwolić coś zrobić i zrozumieć.
W tym roku strefa Xi’an High-tech Industries Development Zone połączyła instytuty badawcze, firmy technologiczne, placówki medyczne i obiekty kulturalne w cztery trasy turystyki przemysłowo-technologicznej. Na jednej z nich można zobaczyć proces produkcji samochodów elektrycznych w ośrodku badawczo-rozwojowym BYD. Na innej zwiedzający trafiają do miejsc związanych z medycyną i nowoczesną terapią.
Xi’an ma przy tym wyjątkowo dobry punkt wyjścia. Miasto od dawna sprzedaje historię, ale teraz próbuje dołożyć do niej technologiczną warstwę. Miejski urząd kultury i turystyki wymienia obok robotów także projekty XR związane z dawną stolicą Chin, symulatory lotnicze, cyfrowe rozwiązania przy murach miejskich i egzoszkielety pomagające turystom w zwiedzaniu. W czerwcu w mieście działało już sześć skupisk przemysłu XR i ponad 100 autorskich doświadczeń immersyjnych.
Zmienia się więc nie tyle zestaw gadżetów w muzeach, ile sama definicja atrakcji. Fabryka, laboratorium czy centrum testowania satelitów mogą być celem wycieczki podobnie jak zabytek. Profesor Cui Yan z Xi’an University of Science and Technology zwraca uwagę, że takie miejsca przekładają abstrakcyjne pojęcia — zaawansowaną produkcję czy badania — na doświadczenie, którego można dotknąć i które łatwo zapamiętać.
Dla Xi’an to także sposób na wydłużenie listy powodów, dla których warto zostać w mieście dłużej. Jednego dnia można oglądać zabytki sprzed dwóch tysięcy lat, a następnego sprawdzić, jak humanoidalny robot radzi sobie z piłką. W chińskiej turystyce oba punkty coraz częściej mieszczą się w tym samym planie podróży.
Źródła: Xinhua / People.cn, Xi’an Municipal Administration of Culture and Tourism / Xi’an Daily.




























