Ponad dwa tysiące robotów humanoidalnych z 16 państw wzięło udział w sierpniowych Światowych Igrzyskach Robotów Humanoidalnych w Pekinie. Rywalizowały w 51 konkurencjach, obejmujących zarówno dyscypliny sportowe, jak i zadania związane z produkcją przemysłową, logistyką, hotelarstwem czy ratownictwem. Wydarzenie pokazało, jak szybko rozwija się robotyka i jak wiele czynności wykonywanych dziś przez ludzi mogą w przyszłości przejąć maszyny.

Chiny zajmują obecnie dominującą pozycję na światowym rynku robotów humanoidalnych. Według szacunków firmy badawczej Smart Analytics Global w pierwszej połowie 2026 roku chińscy producenci odpowiadali za ponad 97 proc. dostaw tych urządzeń na świecie. Rosnąca skala produkcji sprawia, że technologia, która jeszcze niedawno kojarzyła się przede wszystkim z laboratoriami i pokazami, coraz wyraźniej wkracza do przemysłu i usług.

We wrześniu firma UBTECH uruchomiła w Liuzhou, w Regionie Autonomicznym Kuangsi-Czuang, fabrykę robotów humanoidalnych. Zakład zaprojektowano z myślą o produkcji ponad 10 tys. maszyn rocznie, a zgodnie z przyjętymi założeniami z linii montażowej co dziesięć minut będzie mogło schodzić jedno gotowe urządzenie. W procesie produkcji wykorzystywane są również roboty, które pomagają przy przenoszeniu podzespołów i obsłudze stanowisk montażowych.

Roboty przemysłowe pracujące na hali fabryki robotów humanoidalnych UBTECH w Liuzhou.
Roboty wykorzystywane w zakładzie UBTECH w Liuzhou w regionie Kuangsi-Czuang. Źródło: UBTECH Robotics.

Zainteresowanie branżą widać także na rynku kapitałowym. W sierpniu producent robotów Unitree przeprowadził pierwszą ofertę publiczną akcji o wartości około 900 mln dolarów na szanghajskim rynku STAR Market. Popyt ze strony inwestorów indywidualnych był początkowo ponad osiem tysięcy razy większy od liczby akcji przeznaczonych dla tej grupy.

Znaczenie ma jednak nie tylko kapitał, lecz także zaplecze, z którego korzystają producenci. Dobrym przykładem jest pekińska strefa E-Town, skupiająca ponad 300 firm zajmujących się robotyką i inteligentną produkcją. Działa tam również Robot Mall – czterokondygnacyjne centrum sprzedaży i obsługi robotów o powierzchni około czterech tysięcy metrów kwadratowych. Według informacji przytaczanych przez Friends of Socialist China oferta centrum obejmuje ponad 150 produktów znajdujących zastosowanie między innymi w przemyśle, medycynie i gospodarstwach domowych.

Wnętrze centrum Robot Mall w Pekinie z półkami prezentującymi urządzenia i produkty związane z robotyką.
Oferta produktów w centrum Robot Mall w pekińskiej strefie E-Town. Źródło: Beijing Yizhuang.

Podobne skupisko przedsiębiorstw rozwinęło się w dzielnicy Nanshan w Shenzhen, gdzie w ramach Robot Valley działa ponad 200 firm z branży robotyki. Produkują one podzespoły, projektują gotowe urządzenia i pracują nad ich praktycznymi zastosowaniami. Bliskość dostawców, uczelni oraz placówek badawczych ułatwia współpracę, dzięki czemu droga od opracowania nowego rozwiązania do jego wdrożenia może być znacznie krótsza.

Ochrona zatrudnienia w epoce sztucznej inteligencji

Wraz z coraz szerszym wykorzystaniem robotów w fabrykach i usługach pojawia się pytanie o przyszłość zatrudnienia. Automatyzacja pozwala przedsiębiorstwom zwiększać wydajność i może tworzyć nowe miejsca pracy, ale zmienia też zakres obowiązków i zapotrzebowanie na kwalifikacje. Dla pracowników oznacza to konieczność przystosowania się do zmian, których tempo będzie zależało między innymi od rozwoju sztucznej inteligencji.

Podczas lipcowej Światowej Konferencji Sztucznej Inteligencji w Szanghaju przewodniczący ChRL Xi Jinping podkreślił, że rozwój tej technologii powinien służyć przede wszystkim człowiekowi oraz sprzyjać wspólnemu dobrobytowi i bezpieczeństwu. Wskazał również na potrzebę odpowiedzialnego zarządzania AI, tak aby postęp technologiczny przynosił korzyści społeczeństwu.

Na społeczne skutki automatyzacji zwraca również uwagę Eduardo Pedrosa, dyrektor wykonawczy Sekretariatu APEC. Jak przytacza portal Friends of Socialist China, jego zdaniem część pracowników nieuchronnie odczuje konsekwencje postępu technologicznego, dlatego tak ważne jest wzmacnianie systemów zabezpieczenia społecznego i zapewnienie wsparcia osobom dotkniętym zmianami na rynku pracy. Pedrosa pozytywnie ocenił również chińskie działania na rzecz rozwoju sprzyjającego zatrudnieniu, wskazując na znaczenie łączenia polityki zatrudnienia z polityką gospodarczą państwa.

Chińskie władze starają się powiązać rozwój nowych technologii z polityką zatrudnienia. Już w lipcu cztery instytucje państwowe przedstawiły wytyczne dotyczące stosowania sztucznej inteligencji w obszarze zatrudnienia i zabezpieczenia społecznego, obejmujące między innymi rozwój cyfrowych usług publicznych oraz narzędzi wspierających pracę administracji.

Kolejny krok nastąpił 23 października, kiedy opublikowano dokument Biura Generalnego Rady Państwa zawierający 18 działań w sześciu obszarach. Przewidziano w nim tworzenie nowych zawodów i szkolenia podnoszące kwalifikacje pracowników, a także ocenę ryzyka utraty miejsc pracy wskutek automatyzacji oraz pomoc osobom, które będą musiały zmienić zajęcie. Wśród założeń znalazła się również ochrona praw pracowniczych w warunkach współpracy ludzi z maszynami, w tym przeciwdziałanie dyskryminacji przy zatrudnianiu i nadużyciom związanym ze stosowaniem algorytmów.

Zmieniające się potrzeby gospodarki są już widoczne w oficjalnej klasyfikacji zawodów. We wrześniu chińskie władze uznały 11 nowych zawodów i 23 nowe specjalizacje w ramach istniejących profesji. Na liście znalazł się między innymi technik zastosowań robotów wykorzystujących inteligencję ucieleśnioną, a wśród nowych specjalizacji – twórca agentów sztucznej inteligencji. Pokazuje to, że postęp technologiczny pociąga za sobą również zapotrzebowanie na osoby, które będą projektować, obsługiwać i rozwijać nowe systemy.

Uczelnie przygotowują kadry dla nowych gałęzi przemysłu

Do potrzeb szybko zmieniającej się gospodarki dostosowuje się również chińskie szkolnictwo wyższe. W 2026 roku Ministerstwo Edukacji rozszerzyło katalog kierunków studiów o kategorię kształcenia interdyscyplinarnego, obejmującą między innymi inteligencję ucieleśnioną oraz technologie interfejsów mózg–komputer. Chodzi o łączenie wiedzy z różnych dziedzin, ponieważ projektowanie nowoczesnych robotów wymaga dziś kompetencji wykraczających poza tradycyjnie rozumianą automatykę.

Przykładem jest Uniwersytet Zhejiang, który wprowadził do oferty studiów kierunek poświęcony inteligencji ucieleśnionej. Program łączy informatykę, automatykę, sztuczną inteligencję i inżynierię lotniczą, a studenci poznają między innymi duże modele AI, inteligentnych agentów, nawigację i sterowanie robotami oraz przetwarzanie danych pochodzących z różnych czujników. Uczelnia przygotowuje ich w ten sposób do pracy nad systemami zdolnymi do rozpoznawania otoczenia, podejmowania decyzji i wykonywania zadań w świecie fizycznym.

Rozbudowa przemysłu robotycznego, nowe kierunki kształcenia oraz działania na rzecz ochrony zatrudnienia pokazują, że Chiny przygotowują się do szerszego wykorzystania robotów w gospodarce, próbując jednocześnie uwzględniać społeczne konsekwencje tej zmiany. O jej powodzeniu zdecyduje bowiem nie sama liczba wyprodukowanych maszyn, ale również to, czy pracownicy będą mieli możliwość zdobycia nowych kwalifikacji, a wzrost wydajności przełoży się na poprawę warunków pracy i życia.

Źródła: Xinhua, Smart Analytics Global, Guangxi Daily, Rada Państwa ChRL, Uniwersytet Zhejiang, Friends of Socialist China.