Jeszcze w latach 80. na chińskiej wyspie Hajnan żyło zaledwie siedem do dziewięciu gibonów hajnańskich. Cztery dekady ochrony lasów, pracy naukowców i obserwacji zwierząt przyniosły zmianę: według danych potwierdzonych przez chińskie służby leśne w maju 2026 roku populacja liczyła 44 osobniki w siedmiu grupach. Piąta rocznica ustanowienia Parku Narodowego Lasów Deszczowych Hajnanu, przypadająca 12 października, stała się okazją do pokazania, jak wygląda ratowanie gatunku, którego nie ma nigdzie indziej na świecie.

Gibony hajnańskie żyją wyłącznie na wolności, w rejonie Bawangling. Dorosłe samice mają zwykle złociste futro, samce są czarne, a młode przez pierwsze miesiące trzymają się matek. Zwierzęta niemal całe życie spędzają wysoko w koronach drzew. Kiedy wycinka lub osuwisko tworzy przerwę w lesie, taka przeszkoda może odciąć rodzinę od pożywienia albo sąsiednich terenów.

Dlatego chińskie działania nie ograniczają się do pilnowania ostatnich osobników. Pracownicy parku wraz z naukowcami wskazują miejsca, w których trzeba połączyć rozdzielone fragmenty lasu. Korzystają przy tym ze zdjęć satelitarnych i obserwacji terenowych. Według czerwcowego reportażu „Hainan Daily” do 2026 roku wykonano 38 linowych przepraw, pozwalających gibonim rodzinom pokonywać przerwy pomiędzy koronami drzew.

Jedna z takich przepraw stała się przedmiotem badania naukowego. W 2015 roku nad przerwą w koronach drzew zawieszono most z lin o długości 15,8 metra. Gibony nie od razu zaufały nowej drodze. Pierwsze przejście badacze zarejestrowali dopiero po 176 dniach, a później dokumentowali kolejne. Wyniki opisano w 2020 roku na łamach „Scientific Reports”. Eksperyment pokazał, że zwierzęta potrafią korzystać z takiego połączenia.

Cztery ujęcia gibonów hajnańskich przechodzących po linowym moście ponad tropikalnym lasem
Gibony hajnańskie korzystają z linowej przeprawy w koronach drzew. Kadry z fotopułapki: Kadoorie Farm and Botanic Garden / Scientific Reports, CC BY 4.0 (2020).

Sama przeprawa jednak nie wystarczy, jeśli po drugiej stronie brakuje pokarmu. Zarząd parku odtwarza więc również drzewa, których owoce jedzą gibony, w tym miejscowe gatunki figowców i liczi. Według danych opublikowanych w czerwcu 2026 roku dosadzono ponad 300 tysięcy roślin pokarmowych, a prace przywróciły ponad 5000 mu siedlisk. To obszar przekraczający 330 hektarów. Zanim młode drzewa urosną, istniejące fragmenty lasu nadal wymagają ochrony.

Dzień pracy strażników często zaczyna się jeszcze przed świtem. Zespoły terenowe wychodzą około czwartej rano, zanim gibony rozpoczną charakterystyczne poranne nawoływania. Ich głosy, słyszalne z dużej odległości, pomagają ustalić, gdzie przebywa rodzina. Pracownicy korzystają także z lornetek, fotopułapek i urządzeń rejestrujących dźwięk. Taka obserwacja jest potrzebna, by policzyć poszczególne osobniki, ocenić stan młodych i sprawdzić, czy zwierzęta zajmują nowe obszary.

W ubiegłym roku monitoring przyniósł najpierw smutną wiadomość: przestała pojawiać się jedna z najstarszych samic z grupy A, dobrze znana pracownikom parku. Pod koniec roku pojawiły się jednak trzy młode. W listopadzie 2025 roku młode przyszło na świat w grupie C, a w grudniu kolejne pojawiły się w grupach A i E. Wcześniej, w 2024 roku, potwierdzano 42 zwierzęta. Po utracie samicy i trzech narodzinach liczba wzrosła do 44; taki wynik chińska administracja leśna ogłosiła w maju 2026 roku.

Ważnym elementem całego programu było ustanowienie w październiku 2021 roku parku narodowego. Ochroną objęto rozległe obszary lasu, ograniczono działalność człowieka w najcenniejszych miejscach i ujednolicono zarządzanie przyrodą. W strefie ścisłej ochrony przeniesiono 459 gospodarstw domowych liczących łącznie 1975 mieszkańców, a także wyłączono 25 małych elektrowni wodnych. Według podsumowania opublikowanego 13 października park skutecznie chroni ponad 95 proc. pierwotnych lasów wyspy i ponad połowę jej lasów naturalnych.

Chiny rozwijają także zaplecze naukowe ochrony gibonów. Na Hajnanie utworzono narodowe centrum badań nad tymi naczelnymi, które ma wspierać długoterminowy monitoring i działania służące zachowaniu gatunku. Pięcioletni bilans parku obejmuje ponadto 91 odkrytych gatunków dzikich roślin i zwierząt, wcześniej nieopisanych przez naukowców.

Wzrost populacji do 44 osobników jest znaczącym osiągnięciem, ale gibon hajnański nadal należy do gatunków krytycznie zagrożonych wyginięciem. Przy tak niewielkiej liczbie zwierząt każda utrata dorosłego osobnika i każde narodziny mają duże znaczenie. Dlatego chiński program zakłada dalszą ochronę całego lasu, a nie tylko siedmiu monitorowanych rodzin gibonów.

Źródła: People's Daily Online / Hainan Government, Xinhua via National Forestry and Grassland Administration, Scientific Reports / independent research team, peer-reviewed conservation study, Xinhua / State Council Information Office, Hainan Daily / State Forestry and Grassland Administration, China Green Times / State Forestry and Grassland Administration.