Robot humanoidalny Unitree G1 na Japan Mobility Show 2025
Robot humanoidalny Unitree G1 (po lewej) podczas Japan Mobility Show 2025 w Tokio. Zdjęcie ilustracyjne; nie przedstawia ogłoszenia nowych zawodów z 2026 r.

W chińskim katalogu zawodów pojawiło się 11 nowych profesji i 23 nowe specjalności. Są wśród nich technicy zastosowań robotów ucieleśnionych, inżynierowie cyfrowych bliźniaków oraz stanowiska związane z dronami i logistyką niskiego pułapu. Oficjalna lista pokazuje, jak szybko AI, automatyzacja i zielone technologie przechodzą z laboratoriów do zwykłego rynku pracy.

Nową listę zatwierdziły wspólnie chińskie instytucje odpowiedzialne za rynek pracy, nadzór rynku i statystykę. Formalny komunikat obejmuje 11 nowych zawodów, 23 nowe rodzaje pracy w ramach istniejących profesji oraz korekty informacji o sześciu wcześniejszych zawodach. Zanim trafiły do katalogu, propozycje przeszły ocenę ekspertów, konsultacje z urzędami i publiczne opiniowanie. Nie jest to więc luźna lista modnych stanowisk, lecz element oficjalnego systemu klasyfikacji pracy.

Największą grupę stanowią zawody cyfrowe: pięć z jedenastu, czyli 45,5 proc. Ministerstwo wymienia m.in. inżynierów cyfrowych bliźniaków, techników zastosowań robotów wykorzystujących ucieleśnioną inteligencję i specjalistów od cyfrowego modelowania produktów przemysłowych. W tym pierwszym przypadku chodzi o tworzenie cyfrowych odwzorowań maszyn, instalacji czy procesów, które można monitorować i testować bez zatrzymywania realnej produkcji. Ucieleśniona AI oznacza z kolei systemy, które nie kończą się na ekranie: działają przez fizycznego robota i jego czujniki.

Skala gospodarcza tłumaczy, dlaczego takie specjalizacje trafiają do oficjalnego katalogu. Według danych przywołanych przez resort wartość dodana rdzenia chińskiej gospodarki cyfrowej wyniosła w 2025 r. 14,089 bln juanów, czyli 10,5 proc. PKB. Łącznie w chińskiej klasyfikacji znajduje się już 113 zawodów cyfrowych. To część szerszej zmiany, w której nowe sektory gospodarki Chin zajmują coraz większe miejsce w przemyśle i usługach.

Dobrze widać to na przykładzie dronów. W 2019 r. do katalogu trafił pilot drona, później pojawili się technicy montażu i utrzymania sprzętu. Najnowsze specjalności dotyczą już planowania lotów rojów dronów, logistyki niskiego pułapu i zarządzania inteligentnymi systemami połączonymi z ruchem na małej wysokości. Rozwija się więc cały łańcuch pracy wokół urządzeń, które wcześniej kojarzyły się głównie z samym pilotażem. Xinhua wskazuje dziś zastosowania w dostawach, turystyce i zarządzaniu miastem.

Zmiana katalogu zawodów idzie równolegle ze zmianami w edukacji. Wiosną chińskie uczelnie zaczęły otwierać nowe kierunki pod AI, robotykę i technologie przyszłości. Teraz rynek pracy dostaje dla części takich specjalizacji oficjalne nazwy i miejsce w systemie kwalifikacji. Ministerstwo zapowiada opracowywanie standardów zawodowych, rozwijanie szkoleń i ścieżek zdobywania kompetencji. Dla szkół zawodowych i firm szkoleniowych oznacza to konkretniejszy punkt odniesienia niż ogólne hasło „praca w AI”.

Technologie cyfrowe nie są jedynym kierunkiem. Trzy z jedenastu nowych zawodów zakwalifikowano jako zielone; na liście znalazły się m.in. administrator mikrosieci, pracownik produkcji wodorowych ogniw paliwowych i specjalista od wytwarzania wodoru przez elektrolizę wody. Administrator mikrosieci został zaliczony jednocześnie do zawodów zielonych i cyfrowych. Łączna liczba oficjalnie wyróżnionych zielonych zawodów wzrosła do 142.

Nowe nazwy pojawiają się również w usługach. Wśród specjalności są twórcy agentów AI, inspektorzy pojazdów nowych energii, analitycy danych sportowych, projektanci modernizacji mieszkań dla osób starszych czy pracownicy logistyki niskiego pułapu. Państwowa Komisja Rozwoju i Reform przewiduje, że w latach 2026–2030 wartość chińskiego sektora usług przekroczy 100 bln juanów. Wzrost popytu na opiekę nad seniorami, zdrowie, usługi mieszkaniowe i opiekę nad dziećmi ma tworzyć kolejne nisze zawodowe.

Od 2019 r. Chiny opublikowały osiem pakietów obejmujących łącznie 121 nowych zawodów. Najnowsza aktualizacja nie oznacza, że każde z tych stanowisk od razu stanie się masowym zawodem. Ważniejsze jest coś innego: administracja zaczyna porządkować kwalifikacje tam, gdzie firmy i instytucje już potrzebują nowych umiejętności. W przypadku AI, robotyki, dronów i zielonej energetyki granica między „technologią przyszłości” a zwykłym rynkiem pracy wyraźnie się przesuwa.

Źródła: Ministerstwo Zasobów Ludzkich i Zabezpieczenia Społecznego ChRL, Xinhua.