Chińskie platformy internetowe nie będą mogły samodzielnie blokować kont kurierów i kierowców wyłącznie na podstawie decyzji algorytmu. Takie rozwiązanie przewiduje projekt przepisów przedstawiony 8 października przez Ministerstwo Zasobów Ludzkich i Zabezpieczenia Społecznego. Dokument reguluje również wynagrodzenia, czas pracy, odpoczynek oraz odpowiedzialność przedsiębiorstw zatrudniających osoby za pośrednictwem aplikacji.
Proponowane przepisy dotyczą między innymi dostawców jedzenia, kurierów, kierowców świadczących usługi przewozowe oraz osób prowadzących transmisje internetowe. Według chińskich danych w tak zwanych nowych formach zatrudnienia pracuje około 84 mln osób. Ich sytuacja prawna bywa skomplikowana. Część wykonuje zadania pod ścisłym nadzorem platformy, choć formalnie nie pozostaje z nią w tradycyjnym stosunku pracy.
Przygotowany przez siedem centralnych instytucji projekt liczy 54 artykuły. Po raz pierwszy na poziomie przepisów resortowych ma objąć ochroną prawa pracy także osoby, których zatrudnienie nie spełnia wszystkich warunków wymaganych do uznania klasycznego stosunku pracy, ale które podlegają organizacji i kontroli ze strony przedsiębiorstwa.
Algorytm nie będzie mógł sam zablokować konta
Jedną z najważniejszych zmian są ograniczenia dotyczące zarządzania pracownikami przez algorytmy. W chińskich usługach dostawczych i przewozowych systemy informatyczne odpowiadają za przydzielanie zamówień, ustalanie czasu ich realizacji, ocenianie pracowników i naliczanie wynagrodzeń. Decyzje podejmowane przez oprogramowanie mają więc bezpośredni wpływ na wysokość zarobków i możliwość dalszego wykonywania pracy.
Nowe przepisy wymagałyby od platform wyjaśniania pracownikom podstawowych zasad działania takich systemów, w tym czynników wpływających na przydział zleceń i ocenę wyników. Firmy nie mogłyby również wykorzystywać wyjątkowo wysokich rezultatów osiąganych przez pojedyncze osoby jako obowiązującej normy dla wszystkich zatrudnionych.
Wstrzymanie przydzielania zamówień, zablokowanie konta czy nałożenie znacznego obciążenia finansowego wymagałoby sprawdzenia okoliczności przez człowieka. Przewidziano wyjątek dla nagłych sytuacji związanych z bezpieczeństwem publicznym. Nawet wtedy decyzja podjęta automatycznie musiałaby jednak zostać później zweryfikowana przez pracownika przedsiębiorstwa.
Zmienić mają się także zasady rozpatrywania skarg. Jeśli kurier zakwestionuje wysokość wynagrodzenia, ocenę swojej pracy lub zablokowanie konta, przedsiębiorstwo będzie zobowiązane sprawdzić sprawę i udzielić odpowiedzi przez człowieka w ciągu 48 godzin. W przypadku uznania skargi za zasadną firma powinna niezwłocznie skorygować swoją decyzję.

Kurierzy Meituan i Ele.me w Yanji. Fot. TurnOnTheNight / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (2024).
Projekt określa również nowe wymagania dotyczące wynagrodzeń. Zapłata za normalnie wykonywaną pracę nie mogłaby być niższa od lokalnej płacy minimalnej, przy czym należy uwzględnić uzasadnione koszty sprzętu i innych środków zapewnianych przez samego pracownika. Rozliczenia miałyby następować nie rzadziej niż raz w miesiącu, a firmy nie mogłyby pobierać opłat za wypłatę należnych pieniędzy.
Ograniczone ma zostać również stosowanie kar finansowych, obniżanie ocen i blokowanie kont jako środków dyscyplinujących. Władze chcą, aby przedsiębiorstwa częściej korzystały z systemów premiowania, zamiast opierać ocenę pracy na sankcjach za niespełnienie wyznaczonych norm.
Osobne rozwiązania dotyczą czasu pracy i bezpieczeństwa. Platformy będą musiały określić maksymalną dzienną i tygodniową liczbę godzin pracy oraz dostosować liczbę zleceń do możliwości ich wykonania. Po czterech godzinach nieprzerwanej pracy zatrudnionemu należy zapewnić odpowiednią przerwę. Projekt nie określa jednak jej jednolitej długości ani konkretnego ogólnokrajowego limitu godzin.
Nowe zasady mają także chronić osoby pracujące na zewnątrz podczas upałów, burz i innych niebezpiecznych warunków pogodowych. Przedsiębiorstwa nie mogłyby zmuszać kurierów do wykonywania zadań zagrażających ich zdrowiu lub bezpieczeństwu. Przewidziano ponadto wyższe wynagrodzenie za pracę w ustawowe święta, choć nie wskazano jeszcze konkretnej wysokości dodatku.
Istotną częścią projektu są ubezpieczenia od urazów związanych z pracą. Platformy miałyby uczestniczyć w systemie ochrony przed takimi zdarzeniami na zasadach określonych w odpowiednich przepisach. Dokument reguluje też odpowiedzialność przedsiębiorstw w zakresie ubezpieczeń emerytalnych i zdrowotnych, ale nie wprowadza automatycznie jednakowego pakietu świadczeń dla wszystkich osób zarabiających przez aplikacje.
Pekin chce jednocześnie ograniczyć praktyki pozwalające firmom unikać odpowiedzialności za zatrudnionych. Projekt zabrania nakłaniania lub zmuszania pracowników do rejestrowania jednoosobowych działalności gospodarczych oraz zawierania umów o świadczenie usług tylko po to, by ominąć obowiązki wynikające z prawa pracy. Korzystanie z podwykonawców również nie zwalniałoby platform z odpowiedzialności przewidzianej w nowych regulacjach.

Dostawca JD.com w Daqing. Fot. TurnOnTheNight / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (2025).
Sposób zawierania umów zależałby od rzeczywistego charakteru zatrudnienia. Tam, gdzie istnieje stosunek pracy, wymagane byłoby zawarcie umowy o pracę. W pozostałych przypadkach, gdy platforma organizuje i nadzoruje wykonywanie zleceń, obowiązywałoby pisemne porozumienie określające między innymi zasady wynagradzania, odpoczynku, ubezpieczenia i rozpatrywania sporów. Jeśli pracownikiem zarządza również firma współpracująca z platformą, strony miałyby zawierać porozumienie trójstronne. Regulacje nie obejmowałyby osób prowadzących za pośrednictwem platform całkowicie samodzielną działalność.
Przedsiębiorstwa musiałyby też udostępniać pracownikom pełną historię wykonywanych zadań i przechowywać takie dane przez co najmniej dwa lata po zakończeniu współpracy. W razie sporu dokumentacja mogłaby posłużyć do ustalenia rzeczywistego czasu pracy, wysokości wynagrodzenia i stopnia kontroli sprawowanej przez platformę.
Ministerstwo przyjmuje uwagi do projektu do 8 listopada 2026 roku. Dokument nie określa jeszcze daty wejścia nowych przepisów w życie.

